Szef Banku Światowego ocenia, że kryzys zadłużenia w Europie i kłótnie w USA dotyczące limitu długu "wywołały falę obaw i niepewności dotyczących globalnej gospodarki".
— Myślę, że w okresie ostatnich kilku tygodni znaleźliśmy się w nowej strefie zagrożenia. To, co teraz należy uważnie obserwować, to czy zachwianie zaufania rozszerzy się także na konsumentów i biznes, a także jaka będzie odpowiedź rządów — dodaje szef Banku Światowego.
Robert Zoellick z zadowoleniem odniósł się do informacji, że Europejski Bank Centralny kupił obligacje Włoch i Hiszpanii za 22 mld EUR. Podkreślił jednak, że te wysiłki mają krótkoterminowy efekt i nie rozwiążą głównego problemu, którym jest wielkie zadłużenie obu krajów.