Ropa droższa, akcje też

Marek Druś
opublikowano: 2005-06-02 00:00

Na zagranicznych rynkach akcji przeważały w środę wzrosty kursów. Paneuropejskie indeksy osiągnęły wielomiesięczne maksima dzięki popytowi na akcje eksporterów wywołanemu osłabieniem euro wobec pozostałych walut. W USA najniższy od dwóch lat wzrost aktywności sektora wytwórczego oraz spadek presji inflacyjnej obudził nadzieje na złagodzenie polityki Fed.

Choć nastroje popsuł pod koniec notowań ponad 5-proc. wzrost kurs ropy, indeksy amerykańskich giełd kończyły sesje umiarkowanymi wzrostami. Rosnące przekonanie, że seria podwyżek stóp procentowych może się wkrótce zakończyć wywołało popyt na akcje spółek branży finansowej. Podrożały papiery Citigroup, największego jej przedstawiciela. W górę poszedł kurs Countrywide Financial, lidera amerykańskiego rynku kredytów hipotecznych. Siódmy z rzędu wzrost notowań ropy spowodował zwyżki kursów spółek branży naftowej. ExxonMobil był liderem wzrostów wśród blue chipów z indeksu DowJones.

Wśród spółek technologicznych kolejną sesję wyraźnie zdrożały akcje Google. CSFB spodziewa się, że jego kurs wzrośnie w ciągu 12 miesięcy o 26 proc. Od początku roku akcje najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki internetowej zdrożały o blisko 45 proc.

Paneuropejski Stoxx 600 osiągnął w środę najwyższą wartość od trzech lat. Zanotował także największy jednodniowy wzrost od 1 października 2004 r. Osłabienie euro wywołało popyt na akcje najwiekszych eksporterów. W górę poszedł kurs m.in. Nokii i BMW. Dzięki drożejącej ropie odrobiły stratę z poprzedniej sesji akcje BP. W górę poszła także cena papierów Royal Dutch i Shell Transport & Trading, partnerów w Royal Dutch/Shell.

Możesz zainteresować się również: