Czytasz dzięki

Ropa hamuje wzrosty

Rekordowe notowania ropy wciąż są głównym powodem obaw inwestorów i hamulcem wzrostów na rynkach akcji. Indeksy amerykańskich giełd rosły wyraźnie na początku czwartkowych sesji jednak powróciły w pobliże środowych zamknięć po tym, gdy cena baryłki osiągnęła rekordowy poziom 66 USD. Nastroje poprawił dopiero sekretarz skarbu John Snow, który stwierdził, że amerykańska gospodarka daje sobie radę z wysokimi cenami energii. Potwierdzają to dane o sprzedaży detalicznej w lipcu, która okazała się tylko minimalnie niższa od prognoz.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

Rabat 30%
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł

Skorzystaj z 30% rabatu

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.