Rośnie sprzedaż maszyn cyfrowych
Canon nadal przewodzi na rynku kopiarek
PROSTE TEŻ POTRZEBNE: Przedstawiciele firmy Xerox Polska, kierowanej przez Swapana Chaudhuri, twierdzą, że popyt na urządzenia analogowe będzie się utrzymywał. Ich zdaniem, niektóre szkoły i biura wciąż jeszcze nie dysponują komputerami, a potrzebują sprzętu do kopiowania. fot. GK
Pomimo okresowego spadku obrotów, związanego z rozpoczęciem sprzedaży kopiarek w marketach biurowych, drobni dealerzy nie zniknęli z rynku. Z czasem odrobili straty i zaczęli się specjalizować w handlu najdroższymi maszynami.
Z wstępnych ocen rynku kopiarek dokonanych przez Instytut Rynku Elektronicznego (IRE) wynika, że pozycję lidera w sprzedaży sprzętu kopiującego utrzymała firma Canon. Jej przewaga nad konkurentami jednak się zmniejsza. Tym samym krajowy rynek upodabnia się do zachodniego. Pozycja Canona jest tam niższa niż w Polsce. Przedstawiciele firmy sami przyznają, że z czasem i w Polsce będą musieli ustąpić z pozycji lidera.
— Konkurencja na rynku kopiarek jest bardzo silna. Nasza przewaga nad innymi producentami będzie malała. Marka jest jednak znana i sądzę, że utrzymamy się w pierwszej trójce — prognozuje Agnieszka Kowalczyk z firmy Canon Polska.
Dealerzy przeżyli
Nie sprawdziły się obawy o los drobnych dealerów sprzedających sprzęt kopiujący. Sprzedaż kopiarek w sieciach marketów biurowych miała zwiększyć zbyt tych urządzeń i doprowadzić do plajty wielu drobnych dealerów. Pierwsza prognoza sprawdziła się, druga nie. Po skierowaniu urządzeń kopiujących do sprzedaży w dużych sieciach handlowych, drobni dystrybutorzy przeżyli poważny spadek przychodów, a i w dłuższym okresie pozyskiwanie klientów idzie im trudniej niż sieciom marketów.
— Rozpoczęcie sprzedaży naszych kopiarek w sieciach marketów nie przyniosło natychmiastowego wzrostu obrotów. Pojedyncze punkty dealerskie straciły klientów na rzecz sieci handlowych, ale ogólna liczba klientów pozostała na tym samym poziomie. Po jakimś czasie niezależni dealerzy odzyskali dawny poziom sprzedaży, a nawet nieco go przekroczyli. W dużych sieciach przyrost liczby klientów był jednak jeszcze większy — tłumaczy Krzysztof Śmiech z Xerox Polska.
W marketach nabywców znajdują jednak najtańsze urządzenia.
— W marketach biurowych bardzo dobrze sprzedają się drukarki atramentowe, nie droższe niż 2 tys. zł. Dla firm, które się tam zaopatrują, najważniejsza jest cena urządzenia. Z tego powodu niewielu nabywców znajdują małe kombajny laserowe, których ceny przekraczają 2 tys. złotych — informuje Krzysztof Śmiech.
Potrzebne doradztwo
Wydajne kopiarki wielofunkcyjne, kosztujące 35-60 tys. złotych, nie są w ogóle kierowane do sieci handlowych. Producenci tłumaczą taką politykę sprzedaży koniecznością fachowego doradztwa przy zakupie tego typu sprzętu.
Wydajne, przeznaczone do użytkowania w sieciach kombajny biurowe nie mogą być sprzedawane w marketach. Przy ich zakupie potrzebna jest fachowa obsługa. Jeśli firma kupi urządzenie za 1 tys. zł, które nie spełni jej oczekiwań, to mimo wszystko może przejść nad tym do porządku dziennego. Jeśli jednak kupi model za 30 tys. zł lub więcej, to nie powinna już mieć żadnych zarzutów co do jego funkcjonalności — wyjaśnia Jarosław Woch, product manager w Xerox Polska.