Roszady w grupie

Marcin Goralewski
opublikowano: 08-12-2004, 00:00

Po wyprowadzeniu na prostą Pagedu prywatny inwestor zabrał się za porządki w Alprasie.

Spore zmiany czekają w przyszłym roku spółki z grupy Edmunda Mzyka, prywatnego inwestora.

— Do końca stycznia 2006 r. Alpras sprzeda część akcji Pagedu. Jego udział zmniejszy się z 32 do około 15 proc. — zapowiada Edmund Mzyk.

Złoty interes

Papiery, których wartość rynkowa przekracza 30 mln zł, trafią do rodziny prywatnego inwestora. Wcześniej część akcji Pagedu, grupy firm produkujących sklejkę i meble, odkupi od niego jeden z funduszy inwestycyjnych. Razem z dwoma innymi instytucjami (Skarbcem i PZU) inwestorzy finansowi będą posiadali około 15 proc. kapitału Pagedu. O 10 pkt proc. więcej będzie kontrolowała rodzina Edmunda Mzyka.

— Instytucje finansowe kupią akcje po 18,50 zł. Po tyle samo papiery sprzeda Alpras — dodaje prywatny inwestor.

Na Nowy Rok

— Na każdej sprzedawanej akcji zarobimy 13 zł. Zysk sięgnie 20 mln zł. Spłacimy zobowiązania i dokapitalizujemy naszą spółkę produkcyjną na Ukrainie. W przyszłym roku chcę też przejąć Yawal System, produkcyjną spółkę z grupy. Tak też będzie brzmiała nasza nowa nazwa — mówi Piotr Knapiński, prezes Alprasu.

Obecnie Alpras nie prowadzi działalności operacyjnej. Jego aktywa (poza udziałami w Pagedzie) tworzą dwie (polska i ukraińska) spółki produkujące systemy aluminiowe dla budownictwa i czeska firma handlowa.

— Planujemy w 2004 r. około 70 mln zł przychodów i blisko 10-proc. rentowność na poziomie zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację — ujawnia prezes Alprasu.

A co czeka Paged?

— Chcemy o blisko 10 proc. zwiększyć przychody ze sprzedaży i utrzymać zysk operacyjny na tegorocznym poziomie — zapowiada Edmund Mzyk.

W tym roku grupa Pagedu ma zarobić netto niecałe 24 mln zł przy 320 mln zł przychodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Polecane