Rozbiórka obniży podatek

opublikowano: 04-08-2015, 22:00

Opinie rzeczoznawców już nie będą miały znaczenia dla opodatkowania nieruchomości wykorzystywanych w działalności.

Przedsiębiorcy nie będą mogli sami przyznać sobie ulgi w podatku od nieruchomości. To skutek zmiany definicji gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, która zacznie obowiązywać w przyszłym roku. Nowa definicja wynika z czerwcowej nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym, którą już opublikowano w Dzienniku Ustaw (poz. 1045). Polega na doprecyzowaniu, jakie budynki, budowle lub ich części nie będą zaliczane do związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Od tego zależy m.in. wysokość podatku, jest niższy dla obiektów niewykorzystywanych w biznesie. W tym roku maksymalna stawka dla budynków związanych z działalnością wynosi 23,13 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej. Dla innych jest mniejsza, zależnie od przeznaczenia stanowi np. 7,77 zł czy 4,70 zł. Stawka dla budowli jest jedna — 2 proc. ich wartości. Obecnie zastosowanie właściwej stawki wynika z zasady, że w działalności gospodarczej opodatkowaniu podlega obiekt będący w posiadaniu przedsiębiorcy, chyba że nie jest i nie może być wykorzystywany do działalności ze względów technicznych.

Zobacz więcej

Budownictwo

— Zastosowanie preferencyjnego podatku dla budynków jest możliwe nie tylko, gdy popadły one w ruinę, groziły zawaleniem, ale też gdy brakuje obiektywnej możliwości ich wykorzystania w działalności — wyjaśnia Dorota Tyszka, ekspertka firmy Inventage Polska.

Pojęcie względów technicznych nie jest jednak określone. Przedsiębiorcy kierują się wykładniami językowymi oraz opiniami rzeczoznawców. Od 1 stycznia 2016 r. zacznie obowiązywać inna reguła. Do gruntów, budynków, budowli lub ich części związanych z działalnością gospodarczą nie będą zaliczane te, wobec których organ nadzoru budowlanego lub górniczego wyda decyzję ostateczną o ich wyłączeniu z użytkowania.

— Możliwość zastosowania preferencji podatkowych zachowają tylko obiekty z nakazem rozbiórki i trwale wyłączone z użytkowania — mówi Dorota Tyszka. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu