Linkhouse podwoił przychody w pandemii i szykuje podbój regionu

Mariusz BartodziejMariusz Bartodziej
opublikowano: 2021-08-11 20:00

Wicelider rynku artykułów sponsorowanych podwaja skalę biznesu i szykuje ekspansję w Europie Środkowej i Wschodniej. Pomoże mu technologia.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • co przyczyniło się do wzrostu wyników firmy Linkhouse
  • kiedy chce zintensyfikować zagraniczną ekspansję, o których krajach myśli i w czym upatruje swoją przewagę
  • jak możliwości zagranicznego podboju przez polskie firmy z branży ocenia konkurent, Whitepress

Rozwój usług i sprzedaży internetowej napędza wzrost firm z powiązanych branż, w tym agencji iCEA z rynku SEO i zajmującej się marketingiem cyfrowym Group One. Sprzyja także spółce Linkhouse, która określa się jako wicelider rynku artykułów sponsorowanych w Polsce (za największym Whitepressem). W 2020 r. podwoiła przychody do 10,9 mln zł, a czysty zysk zwiększyła z 0,3 do 1,9 mln zł. Prognoza na ten rok to 17,9 mln zł sprzedaży i 3,5 mln zł zysku.

– Nie tylko sklepy internetowe notują potężny wzrost. Ludzie coraz częściej szukają w sieci poleceń, rezerwują terminy czy korzystają z usług, a wszystkie te branże potrzebują reklamy. Byliśmy gotowi na obsługę wzmożonego popytu wywołanego pandemią. Wzrost wypracowany w pierwszym półroczu tego roku pozwala nam z optymizmem patrzeć na roczną prognozę – mówi Michał Chlewiński, prezes i współzałożyciel Linkhouse’a.

Firma pośredniczy w zamawianiu materiałów sponsorowanych. Zdwojony popyt obsłużyła tym samym, 11-osobowym zespołem.

– Już trzy lata temu zrozumieliśmy, że lepiej postawić na poprawę efektywności i automatyzację. Pracujemy na autorskiej platformie, która zapewnia nam dużą elastyczność – mówi Michał Chlewiński.

Właściwa zmiana profilu:
Właściwa zmiana profilu:
Linkhouse, którym kieruje Michał Chlewiński, siedem lat temu skupił się na link buildingu, czyli pozycjonowaniu stron poprzez linkowanie, jednak po półtora roku skierował siły na obsługę treści sponsorowanych. Dziś ten segment odpowiada za ponad 90 proc. biznesu, a rynek urósł od tego czasu kilkukrotnie.
materiały prasowe

Technologia ułatwi zagraniczną ekspansję

Spółka widzi duży potencjał w zagranicy, która na razie odpowiada tylko za kilka procent jej przychodów. Za nią już najtrudniejsze elementy, czyli aspekty prawne i podatkowe oraz stworzenie oferty, a przed nią – ostatnie szlify.

– W pierwszej połowie 2022 r. skupimy się na kilku pierwszych rynkach, takich jak Rumunia, Czechy, Słowacja czy Węgry. Zagraniczne serwisy funkcjonują w większości jak proste katalogi ofert, które często nie pokazują klientowi nawet adresu strony, na której zamawia reklamę. Prezentują jedynie kilka, nieraz nieaktualnych parametrów. To standardy w polskich realiach nie do przyjęcia, do czego też się przyczyniliśmy – informuje Michał Chlewiński.

Podkreśla, że Linkhuse wykorzystuje automatyzację, by wspierać reklamodawcę na każdym etapie – od wyboru miejsc dystrybucji treści przez zlecenie publikacji po monitorowanie jej parametrów. Zwraca też uwagę na integrację platformy spółki z bankami zdjęć oraz wieloma narzędziami analitycznymi, które mają ułatwić klientom prace i zwiększyć skuteczność ich działań.

Okiem konkurenta
Przewaga polskiej technologii
Tomasz Domański
dyrektor ekspansji międzynarodowej w Whitepressie

Wraz z Linkhousem i innymi polskimi konkurentami od lat motywujemy się wzajemnie do tworzenia rozwiązań dających przewagę i rzeczywiście dziś oferujemy już więcej funkcjonalności niż zagraniczna konkurencja w regionie. Mamy jednak odmienną strategię ekspansji. Linkhouse dotychczas działał operacyjnie, szukając lokalnych partnerów, natomiast my zakładamy w każdym kraju spółkę i rekrutujemy zespół. W branży MarTech, w której działamy, Polacy mają unikatowe know-how, z którym wychodzą za granicę, o czym świadczy ekspansja m.in. Senuto, Surfer SEO, Home.pl i RTB House, którego jesteśmy częścią.

Otwarci na wsparcie partnera

Branżą, w której działa Linkhouse, są zainteresowani inwestorzy. Jego polskiego konkurenta, Whitepressa z ok. 30 mln zł przychodów w 2020 r., przejął w tym roku RTB House, którego znaczącym akcjonariuszem jest fundusz Cinven kojarzony z inwestycją w Allegro.

– Otrzymaliśmy już od różnych podmiotów propozycje inwestycji i przejęcia. Trzy lata temu poważnie rozważaliśmy ofertę sprzedaży 51 proc. udziałów, jednak inwestor się wycofał. Na szczęście dla nas, ponieważ wynosiła ona mniej więcej tyle, ile nasz zysk w pierwszym półroczu 2021 r. Bierzemy pod uwagę jedynie propozycję częściowego przejęcia przez silny podmiot zainteresowany naszym rozwojem za granicą – mówi Michał Chlewiński.

4,5tys.

W tylu sponsorowanych publikacjach pośredniczy miesięcznie Linkhouse.