Rubel umocnił się już o 38 proc. wobec dolara w tym roku na rynku pozagiełdowym, bardziej niż jakakolwiek inna waluta, wynika z analizy agencji. Dolara osłabia polityka handlowa Donalda Trumpa, grożąca wyhamowaniem wzrostu amerykańskiej gospodarki. Rublowi sprzyja rekordowo wysoka stopa procentowa banku centralnego, wynosząca 21 proc.
- W przeciwieństwie do wielu gospodarek wschodzących rubel nie odczuwa presji wynikającej z odpływu kapitału z kraju, wynikającego z pozbywania się przez zagranicznych inwestorów aktywów o większym ryzyku – powiedziała Zofia Doniec, ekonomistka T-Investments. – Kontrola kapitału w dużym stopniu ochroniła przed tym Rosję, a wysoki koszt pieniądza umacnia krajową walutę – dodała.
Bloomberg zwraca uwagę, że wyraźne złagodzenie polityki USA wobec Rosji po przejęciu władzy przez administrację Donalda Trumpa wywołało popyt na carry trade z wykorzystaniem rubla. Iskander Łucko, szef analizy i zarządzający portfelem w Istar Capital z Dubaju powiedział agencji, że zagraniczni inwestorzy, nie zwracając uwagi na sankcje, szukają w krajach utrzymujących dobre relacje z Rosją możliwości ekspozycji na wysoko rentowne aktywa rublowe.
Bloomberg zauważa, że choć umocnienie rubla może być korzystne w walce z wysoką inflacją, to negatywnie wpłynie na dochody Rosji z eksportu energii. Tak duży wzrost wartości rubla jest zaskoczeniem dla rządu, który w budżecie założył kurs wymiany 96,5 za dolara, czyli 14 proc. więcej niż wynosi obecnie. Przeprowadzone w marcu przez Bank Rosji badanie pokazało, że analitycy spodziewają się średniego kursu rubla w tym roku na poziomie 98,50 za dolara.
