Polska i Rumunia mają wiele wspólnego pod względem zwyczajów konsumenckich, a szczególnie preferencji kulinarnych. W obu krajach dynamicznie rozwija się segment fast food, co czyni Polskę naturalnym kierunkiem rozwoju dla sieci restauracji szybkiej obsługi Spartan, mającej już ponad 70 placówek w Rumunii. Ekspansja sieci oferującej różnego rodzaju wariacje na temat kuchni greckiej obejmie również Hiszpanię, gdzie działa już jedna jej restauracja.
Strategicznym partnerem Spartana w międzynarodowym rozwoju będzie Nhood Services. Ma znaleźć franczyzobiorców i lokalizacje pod nowe restauracje.
Wartość polskiego rynku gastronomicznego, obejmującego restauracje, kantyny i lokale fast food, w 2024 r. ma sięgnąć 95 mld zł, a w przyszłym nawet 100 mld zł.
Spośród rumuńskich firm na rozwój nad Wisłą stawia nie tylko Spartan. Sieć piekarni Luca otworzyła w tym roku już cztery punkty w Warszawie (w swojej ojczyźnie ma ich 150). Z kolei znana rumuńska marka odzieżowa Made by Society zadebiutowała w stołecznym centrum handlowym Westfield Arkadia, kontynuując ekspansję po Bułgarii i Wielkiej Brytanii.
Najgłośniejszym polsko-rumuńskim debiutem tego roku - ale w odwrotnym kierunku - było wejście Żabki do Rumunii ze sklepami pod szyldem Froo.
