Rynek pracy wsparł Wall Street

WST
opublikowano: 2011-03-24 21:07

Głównie dzięki danym makro z rynku pracy czwartkowa sesja na amerykańskich giełdach upływała pod znakiem lekkiej przewagi strony popytowej w efekcie czego dzień został zamknięty zielonymi odcieniami wskaźników.

Na finiszu sesji indeks Dow Jones zyskiwał 0,7 proc. Z kolei wskaźnik S&P500 rósł o 0,9 proc. a indeks rynku technologicznego Nasdaq zyskiwał 1,4 proc.

W minionym tygodniu liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych zmniejszyła się do 5 tys. i wyniosła 382 tys. Dane okazały się nieco lepsze niż oczekiwali analitycy. Warto podkreślić też, że średnia z czterech ostatnich tygodnia spadła do najniższego poziomu od lipca 2008 r.
Dane te okazały się silną przeciwwagą dla informacji o nieoczekiwanym spadku zamówień na dobra trwałego użytku.

Zaskoczyły lutowym spadkiem rzędu 0,9 proc. podczas gdy analitycy zakładali wzrost o 1 proc. Odliczając środki transportu zamówienia obniżyły się o 0,6 proc., przy prognozie na poziomie +1,5 proc.

Podobnie jak miało to miejsce w Europie, również inwestorzy handlujący akcjami na Wall Street niezbyt przejęli się doniesieniami z Portugalii, gdzie po odrzuceniu rządowego programu oszczędnościowego do dymisji podał się premier Socrates. Wydaje się, że wszyscy wierzą w pomoc ze strony Unii i jej instytucji. Te nadzieje zdaje się potwierdzać choćby Jean-Claude Juncker, szef Eurolandu, który stwierdził, że Lizbona może otrzymać wsparcie rzędu 75 mld EUR.