Rynkowa niepewność

Konrad Ryczko analityk DM BOŚ
opublikowano: 2022-04-12 16:14

Ostatnie sesje mijają pod znakiem mocniejszego dolara i lekkie odwrotu od bardziej ryzykownych aktywów. Kwestia konfliktu ukraiński-rosyjskiego została na rynkach zepchnięta na dalszy plan, jednak w dalszym ciągu inwestorzy wymagają w związku z tym premii za ryzyko, co jest widoczne m.in. w notowaniach złotego.

Na szerokim rynku inwestorzy żyją obecnie doniesieniami z Chin. Powrót obostrzeń covidowych zwiększa ryzyko dla tamtejszej gospodarki i powstania nowych zaburzeń w globalnym łańcuchu dostaw. W Europie czekamy na drugą rundę wyborów prezydenckich w Francji, która mogą wpłynąć na wycenę wspólnej waluty. W USA natomiast inwestorzy zastanawiają się na ile dane makroekonomiczne, w tym odczyt inflacji CPI na poziomie 8,5 proc. r/r, rzutować będą na oczekiwania co do tempa zaostrzania polityki pieniężnej przez Fed. Obok zawirowań podażowo-surowcowych to właśnie kwestia reakcji kluczowych banków centralnych na inflację będzie najpewniej tym czynnikiem, który ustali poziom awersji do ryzyka na rynkach. Sam złoty jest relatywnie stabilny, bo rynek ma świadomość, że pozostajemy w cyklu mocnego zacieśniania monetarnego, a sygnały płynące z NBP sugerują iż wraz z coraz bardziej ekspansywną polityką fiskalną należy również rewidować w górę założenia dotyczące stóp procentowych.

Możesz zainteresować się również: