Ustawy opracowywane przez resorty często nie przystają do realiów gospodarczych, a wręcz utrudniają prowadzenie firm — przekonują eksperci biznesowi i prawnicy.
— Legislacja jest narzędziem sprawowania władzy, ale nasi politycy nie chcą dzielić się tą władzą ze społeczeństwem i nie konsultują należycie projektów ustaw z ekspertami. Niejasny sposób tworzenia prawa boleśnie uderza w obywateli i przedsiębiorców — mówi Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej (NRA).
— Toczy się ukryta walka resortowych urzędników z organizacjami pozarządowymi. Administracja tworzy prawo według swojego widzimisię pod założone z góry tezy, nie konsultując się z ekspertami. Prowadzi to do tego, że przedsiębiorcy zmuszeni są złe prawo omijać. W ten sposób nakręca się spirala wzajemnej nieufności między rządem a biznesem. Gospodarka traci przez złe prawo miliardy złotych rocznie — twierdzi Witold Michałek, ekspert Business Centre Club (BCC).
Te opinie potwierdza Mirosław Barszcz, doradca ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina.
— Brak rzetelnych konsultacji społecznych powoduje, że urzędnicy często nie wiedzą, co zapisują w projektach, a posłowie nie mają pojęcia, nad czym głosują — podkreśla Mirosław Barszcz.
Jako przykłady doraźnej „radosnej twórczości” legislacyjnej rządu wskazano m.in. zmiany w ustawie o refundacji leków, ustawie hazardowej i przepisy do walki z dopalaczami. Zdaniem ekspertów, najwyższy czas zmierzyć się z „Polską resortową”. W tym celu BCC wspólnie z NRA opracowały nową procedurę społecznych konsultacji aktów prawnych. Propozycje reformatorów mają zostać przedstawione premierowi Donaldowi Tuskowi.
— Należy wprowadzić obowiązkowe konsultacje publiczne na wszystkich etapach prac legislacyjnych w rządzie, począwszy od analizy problemu, który ma być uregulowany, poprzez prace nad założeniamiustaw i projektami ustaw, aż po ocenę efektów działania prawa. Najlepszą metodą konsultacji byłyby konsultacje eksperckie lub prowadzone w grupach fokusowych. Ich wyniki powinny być jawne. Dzięki takiemu systemowi byłaby szansa na uniknięcie bubli i regulacji utrudniających życie firmom oraz obywatelom — mówi Witold Michałek. Czy rząd skorzysta z tego wsparcia?
— Rada Ministrów przygotowuje własne propozycje, których celem jest poprawa systemu tworzenia prawa w Polsce. Niewątpliwie zapozna się z propozycjami biznesu w tym względzie — mówi Mariusz Haładyj, wiceminister gospodarki.