Sąd: trzeba ją było obudzić

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2014-11-21 09:49

Sąd w Kolonii nakazał Deutsche Bahn przywrócić do pracy kobietę pracującą wagonie restauracyjnym, którą zwolniono, bo przespała całą trasę.

30-latka zeznała, że z powodu złego samopoczucia postanowiła na chwilę się zdrzemnąć w przedziale dla dzieci. Powiadomiła o tym swoich przełożonych i poprosiła o obudzenie, jeśli będzie potrzebna. Przespała jednak aż siedem godzin i obudziła się, kiedy pociąg dojechał do stacji końcowej. Po siedmiu tygodniach dostała list od pracodawcy informujący, że została zwolniona, bo nie przedstawiła zwolnienia lekarskiego za dzień, kiedy nie pracowała. 

Bloomberg

Sąd w Kolonii uznał, że Deutsche Bahn nie miał prawa zwolnić kobiety, pomimo tego, że przed omawianym incydentem dwukrotnie była przyłapana na spaniu w pracy. Sędzia ogłaszając decyzję wyraził zdziwienie, dlaczego w tym przypadku „nie zachowano się po koleżeńsku i nikt nie poszedł jej obudzić”. Deutsche Bahn ma miesiąc na odwołanie się od decyzji.