Sąd złagodził wyrok dla szefów WGI Consulting

opublikowano: 15-01-2016, 20:08

Jeden z wątków skandalu sprzed lat doczekał się prawomocnego rozstrzygnięcia.

O 50 tys. zł zostały złagodzone grzywny nałożone na Arkadiusza Rybaka i Macieja Soporka w procesie spółki WGI Consulting, będącej częścią Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej (WGI). Mają teraz zapłacić 125 i 150 tys. zł za to, że od grudnia 2005 r. do maja 2006 r. w księgach rachunkowych podawali nierzetelne dane poprzez niewykazywanie ponad 10 mln  USD (32 mln zł) ujemnego salda na amerykańskim rachunku spółki oraz niewykazywanie operacji związanych z zakupem zamiennych instrumentów dłużnych na kwotę ponad 10 mln USD.

Zobacz więcej

Sąd, prawo

Fotolia

Wysokość tej kary będzie dostateczną dolegliwością dla oskarżonych w ich obecnej sytuacji życiowej, dostosowana jest do stopnia szkodliwości społecznej i winy oskarżonych – uzasadniała Dagmara Pusz-Florkiewicz, przewodnicząca składu orzekającego Sądu Okręgowego w Warszawie.

Złagodzenie kary to konsekwencja uniewinnienia Arkadiusza Rybaka od zarzutu nie złożenia na czas wniosku o upadłość. Z ustnego uzasadnienia wyroku wynika jednak, że uniewinnienie to konsekwencja tego, że sąd pierwszej instancji uznał, że byli tego winni jednego konkretnego dnia – 9 lutego 2006 r. – a prokuratura i oskarżyciele posiłkowi choć domagali się w swoich apelacjach wyższych kar, tego wątku akurat nie podnosili. Zakwestionowała go za to obrona.

Przy braku apelacji prokuratury i oskarżycieli posiłkowych sąd musiał przyjąć popełnienie tego przestępstwa tylko 9 lutego, a skoro przypisujemy oskarżonym popełnienie kilka miesięcy później czynów w sytuacji grożącej niewypłacalności to powstaje logiczna sprzeczność. Nie można być w stanie niewypłacalności i stanie grożącej niewypłacalności – mówiła sędzia Dagmara Pusz-Florkiewicz.

Podkreśliła przy tym, że wbrew temu co uznał sąd rejonowy 9 lutego 2006 r. WGI Consulting była wypłacalna.

W tym samym procesie Maciej Soporek był jeszcze oskarżony wspólnie z Łukaszem Kaczorem o to, że w maju i czerwcu 2006 r., wobec grożącej spółce upadłości, poprzez przedterminowe umorzenie części obligacji uregulowali zobowiązania wobec 14 preferowanych wierzycieli na łączną kwotę prawie 3 mln zł.

Sąd okręgowy podtrzymał w tym wątku karę 14 miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Zwrócił też uwagę na konsekwencje powiązań między WGI i WGI Consulting oraz wzajemne zabezpieczenie dwóch rachunków założonych w amerykańskiej Wachovii Securities. Według sądu jeden służył do deponowania pieniędzy klientów WGI, a drugi aktywów samej WGI Consulting. Jednak ich powiązanie spowodowało, że swoje roszczenia wobec WGI Consulting Wachovia zaspokoiła z rachunku klientów WGI.

Dla Łukasza Kaczora to już drugi prawomocny wyrok w związku z działalnością w WGI. W sierpniu 2015 r. został prawomocnie skazany na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata za nakłanianie jednego ze świadków do zatajenia prawdy podczas składania zeznań w postępowaniu administracyjnym dotyczącym WGI. Mimo drugiego wyroku do więzienia jednak nie pójdzie.

Na podstawie przepisów obowiązujących od 1 lipca 2015 r. poszedłby do więzienia, ale w tej sprawie akt oskarżenia został wniesiony wcześniej – tłumaczy Sonia Strzelecka z kancelarii radcowskiej Okolski, reprezentującej część klientów WGI.

Z trójki oskarżonych, na ogłoszeniu wyroku był tylko Maciej Soporek. Nie chciał jednak komentować wyroku.

Według różnych źródeł na inwestycjach z WGI 1,2-1,4 tys. osób straciło 250-300 mln zł. WGI działała od 1999 r. inwestując na rynku walutowym. Od 2005 r. miała licencję KPWiG (poprzedniczka KNF) na prowadzenie działalności maklerskiej, która została jej odebrana w 2006 r. w związku z zarzutem prowadzenia podwójnej księgowości. W radzie nadzorczej WGI i spółek zależnych zasiadali m.in. Bohdan Wyżnikiewicz, Richard Mbewe, Witold Orłowski, Henryka Bochniarz i Dariusz Rosati. Postępowanie upadłościowe domu maklerskiego zostało umorzone z braku pieniędzy.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

WGI , Kary

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sąd złagodził wyrok dla szefów WGI Consulting