Samar bierze kurs na dilerów

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2020-05-14 22:00

Instytut udostępnił importerom aut internetowy Autokatalog. Nowe auto można w nim kupić od ręki.

Autokatalog.pl to najbardziej kompleksowy na świecie internetowy salon samochodowy — twierdzi Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, który jest twórcą serwisu. Platforma działa od listopada 2019 r. Zawiera dane na temat ponad 400 modeli blisko 60 marek. Dzięki serwisowi można bez wychodzenia z domu przejrzeć ofertę producentów, wybrać interesujące samochody i porównać je pod względem technicznym i wyposażenia.

Unikatowa jest możliwość porównania wizualnego sylwetek i wnętrz aut. Autokatalog nie służy jednak wyłącznie do oglądania. Dzięki współpracy z Idea Getin Leasing umożliwia też przeanalizowanie różnych form finansowania (samodzielnie lub przy wsparciu doradcy) i sfinalizowanie zamówienia.

— Zaczynając pracę nad tym projektem, szukaliśmy podobnych rozwiązań w Polsce, Europie i USA. Nigdzie podobnej, tak kompleksowej formuły nie znaleźliśmy — mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

Od wczoraj za pośrednictwem Autokatalogu można także dokonać zakupu samochoduz listy aut dostępnych od ręki u dilerów.

— Na początek nawiązaliśmy współpracę z 70 dilerami nowych samochodów, w ofercie jest kilkaset aut dostępnych od zaraz. Zakup każdego można sfinansować w dowolnej formie — mówi Wojciech Drzewiecki.

W przypadku wynajmu długoterminowego nabywca może np. samodzielnie wprowadzić do kalkulatora takie parametry, jak roczny przebieg, wysokość pierwszej wpłaty i okres finansowania, a w przypadku leasingu także wartość wykupu końcowego. Dla kupujących korzystanie z platformy jest bezpłatne, a transakcja nie wymaga wizyty w salonie — auto zostanie dostarczone pod wskazany adres. Twórcy serwisu zapowiadają, że wkrótce wbogacą go o nowe elementy

W najbliższej przyszłości chcemy umożliwić dilerom samodzielne dodawanie ofert aut, które mają na placach. W tym celu stworzyliśmy specjalne modułowe narzędzie, korzystające z zasobów Autokatalogu. Chcemy ułatwić wprowadzanie danych i zapewnić odpowiednie parametry wizualne ofert, by były łatwo porównywalne z innymi — wyjaśnia Wojciech Drzewiecki.

Kolejnym krokiem będzie rozbudowanie Autokatalogu o możliwość porównywania ofert aut z rynku wtórnego.

Możesz zainteresować się również: