Przetarg na trzy lub cztery mniejsze maszyny miał być ogłoszony do końca roku. Zakończyło się jednak na deklaracjach. Zamieszanie wprowadził premier deklarując szybki zakup dużego samolotu z wolnej ręki. Przetarg na mniejsze maszyny stanął wtedy pod znakiem zapytania, mimo że wszystko od dawna jest gotowe. Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało wszelkie dostępne dokumenty potrzebne do uruchomienia postępowania - zapewnia reportera RMF FM Marcin Idzik z MON-u.
Konsultacje z przedstawicielami czterech kancelarii, które korzystają z samolotów VIP-owskich, mają się odbyć w ciągu paru dni - tak, aby w tym roku można było zakupić nowe maszyny. Jakom z rządowej floty stuknie w tym roku trzydziestka. A tupolewy są od zeszłego roku pełnoletnie.