Na walnym BOŚ szwedzki bank doprowadził do zablokowania wykonywania prawa głosu przez NFOŚiGW i fundusze wojewódzkie.
Akcjonariusze Banku Ochrony Środowiska (BOŚ) walczą o przejęcie kontroli nad spółką. Zaraz na początku wczorajszego nadzwyczajnego zgromadzenia akcjonariuszy prawnicy Skandinaviska Enskilda Banken (SEB), który kontroluje nieco ponad 47 proc. akcji, przedstawili postanowienie sądu gospodarczego o zawieszeniu prawa głosu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) i funduszy wojewódzkich z należących do nich akcji BOŚ. Postanowienie nie dotyczy 1050 akcji, dających obecnie prawo do zaledwie 0,007 proc. głosów.
SEB naciska
Szwedzi uzasadniają wniosek tym, że fundusze ochrony środowiska, które w BOŚ reprezentują skarb państwa, są właścicielami ponad 6,6 mln walorów i głosów na WZA (50,42 proc. akcji). Według SEB, o przekroczeniu progu 50 proc. ani fundusze, ani dominujący nad nimi skarb państwa nie poinformowały Komisji Papierów Wartościowych i Giełd oraz BOŚ. Nie mają też zgody Komisji Nadzoru Bankowego.
Szwedzi uważają ponadto, że fundusze miały także obowiązek ogłoszenia wezwania na pozostałe akcje BOŚ.
NFOŚiGW protestuje
— Postanowienie sądu zostało dostarczone nieprawidłowo — twierdzi Janusz Stanisławski, wiceprezes funduszu.
Wczoraj fundusze najpierw chciały kontynuować obrady, później zażądały 30-dniowej przerwy w walnym. Z oboma tymi wnioskami nie zgodzili się prawnicy SEB, domagając się kontynuacji obrad.
W programie wczorajszego walnego była m.in. zmiana liczby członków rady z dziewięciu do sześciu osób i wybór nowych — te punkty obrad wniósł wcześniej NFOŚiGW. SEB obawiał się, że jeśli dojdzie do głosowania zwykłą większością, straci reprezentantów w radzie. Dlatego chciał głosowania grupami, co dawało mu dwa miejsca. Ale wtedy i tak nie miałby wielkiego wpływu na zarządzanie BOŚ. I to było zapewne powodem otwartego wystąpienia przeciwko NFOŚiGW.
Nie wiadomo, jak się zakończy dyskusja na walnym. Do czasu zamknięcia tego numeru trwała przerwa w obradach.
SEB starał się niedawno o odkupienie akcji BOŚ od fudnuszy. Te jednak nie odpowiedziały na ogłoszone wezwanie i podjęły kroki zmierzające do zmian w radzie.