ADAM WOJTKOWSKI dyrektor generalny EMC Poland
W przyszłości coraz więcej firm będzie dochodziło do wniosku, że nie muszą budować i utrzymywać własnych serwerowni. Owszem, w korporacjach, które operują dużą liczbą informacji, inwestycje we własne centra przetwarzania danych mogą być nadal uzasadnione. Mniejsze przedsiębiorstwa będą jednak przechodziły na przetwarzanie w chmurze. Osiągną dzięki temu wiele korzyści: wzrost elastyczności działania, większą efektywność, szybkość wprowadzania nowości na rynek, możliwość błyskawicznej reorganizacji procesów, automatyzację, niższe koszty, skalowalność i współdzielenie zasobów.
Nowe technologie i rosnąca dostępność szybkiego internetu powodują, że zyskuje popularność kupowanie IT w modelu usługowym (SaaS, PaaS, IaaS). Z dostawcami zewnętrznymi współpracują nawet największe spółki, traktując ich wsparcie jako uzupełnienie tego, co robi wewnętrzny dział informatyczny.
Serwerownia przyszłości będzie w pełni zwirtualizowana i zarządzana z jednego miejsca. Warstwa wirtualizacyjna i zarządcza „przykryje” całą złożoność technologiczną infrastruktury i umożliwi szybkie udostępnianie nowych usług. Jednocześnie zadba o właściwą konfigurację wszystkich serwerów, pamięci masowych i sieci. Innymi słowy: będziemy mieli dostęp do jednego spójnie zarządzanego zasobu.
Co do sfery technologicznej… Czeka nas dalsze upowszechnianie rozwiązań wykorzystujących technologie flash. Przywykliśmy już do tego, że dyski EFD pojawiają się w najmniejszych konfiguracjach macierzy. Do specyficznych zastosowań można też już poważnie rozważać macierze wyposażone wyłącznie w dyski EFD, tzw. all-flash. Rozwiązania SSD zużywają znacznie mniej energii i są efektywniejsze niż tradycyjne napędy dyskowe, dotychczas stosowane w firmach z powodu wysokiej wydajności. Napędy SSD wytwarzają mniej ciepła niż tradycyjne napędy z częściami ruchomymi, dlatego ich wymagania dotyczące chłodzenia są znacznie ograniczone.
Przedsiębiorstwa myślą o zmianie sposobów przechowywania danych w warstwie logicznej. Wprowadzane w ostatnich latach mechanizmy deduplikacji danych, czyli eliminacji danych powtarzających się w połączeniu z technologią kompresji, umożliwiają kilku-, a często kilkunastokrotne zmniejszenie zapotrzebowania na infrastrukturę w porównaniu do rozwiązań tradycyjnych. Zwolenników zdobywają również rozwiązania wirtualizujące systemy przechowywania danych. Stosując je, można zaspokajać potrzeby przekraczające fizycznie dostępne zasoby, które przy podejściu tradycyjnym musiałyby zostać kupione, zasilone i schłodzone.
Mniejsze przedsiębiorstwa będą przechodziły na przetwarzanie w chmurze. Osiągną dzięki temu wiele korzyści, m.in. wzrost elastyczności działania, automatyzację, niższe koszty.
