Czytasz dzięki

Sklepowe aplikacje mówią ludzkim głosem

opublikowano: 18-12-2019, 22:00

Świąteczny szał zakupów to okazja do wypróbowania innowacji.

Detaliści kuszą integracją kanałów offline i online, szybką obsługą i technologicznym hitem ostatnich miesięcy — sprzedażą głosową (ang. voice-based shopping — VBS) ze wsparciem asystentów Amazona, Microsoftu i Google’a. W awangardzie zmian znajduje się polska platforma e-grocery Frisco.pl, która pod koniec października uruchomiła testowy sklep internetowy, umożliwiający zamawianie produktów przy użyciu głosu.

— Nie przypadkiem Frisco zainicjowało wdrożenie dwa miesiące przed Gwiazdką. Obroty notowane w tym okresie decydują o całorocznych wynikach danego sklepu, a nawet o jego być albo nie być — komentuje Daniel Jarzęcki, specjalista ds. transformacji cyfrowej w Capgemini.

Według badania tej firmy klienci częściej korzystaliby z systemów VBS, gdyby mieli poczucie bezpieczeństwa (25 proc.), dostawali atrakcyjne rabaty (23 proc.) i uważali te operacje za proste (20 proc.). W przypadku młodszych osób (18-24 lata) spełnienia tych warunków oczekuje odpowiednio 29, 33 i 27 proc. ankietowanych. Na głosowej sprzedaży usprawnienia się nie kończą. W niektórych dziedzinach klienci dostają nawet więcej, niż się spodziewali. Przykład: gdy niektóre e-sklepy oferują dostawy w dniu zamówienia lub nazajutrz, klientom często wystarczy odbiór przesyłki w ciągu trzech dni roboczych (33 proc.).

— Zakupowy szczyt zaczął się Czarnym Piątkiem i będzie trwał przez cały grudzień, napędzany przez obniżki i superokazje. Obroty w sklepach zwiększają się również przez to, że miliony Kowalskich chcą ze świąt Bożego Narodzenia i sylwestrowej zabawy uczynić wydarzenia magiczne i nadać im odpowiednią oprawę — podkreśla Daniel Jarzęcki.

Stać cię na więcej
Newsletter autorski Mirosława Konkela
ZAPISZ MNIE
×
Stać cię na więcej
autor: Mirosław Konkel
Wysyłany raz w tygodniu
Mirosław Konkel
Jesteś lepszy, niż ci się wydaje, ale nie tak dobry, jak mógłbyś być. Zapisz się na newsletter - znajdź inspiracje i odpowiedzi na ważne pytania.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

W przedświątecznych zakupach prym wiodą osoby w wieku 18-34 lata, spośród których aż 40 proc. chce na prezenty, żywność i wyjazdy wydać więcej niż w roku ubiegłym. We wszystkich grupach wiekowych podobne deklaracje złożyło tylko 28 proc. ankietowanych. Skoro grudniowy handel napędzają młodzi, należy wprowadzać nowe strategie, które szczególnie im przypadną do gustu — twierdzą analitycy Capgemini.

Oprócz zakupów głosowych grupa ta ceni głównie wielokanałowość, czyli połączenie zwykłych sklepów, marketów, salonów i galerii handlowych z platformami online.

— Mówimy o digitalnych tubylcach, pokoleniu wychowanym wśród nowinek cyfrowych. Jego przedstawiciele oczekują wielości kanałów sprzedaży zarówno w internecie, jak w placówkach stacjonarnych. Poza tym bardziej od rodziców są wyczuleni na ekologię i komfort zakupów, który zależy także od wdrożeń technologicznych — tłumaczy Daniel Jarzęcki.

Bez względu na metrykę liczy się szeroki wybór towarów (34 proc.) i lokalizacja placówki (21 proc.). Na wybór prezentów najbardziej zaś wpływają trzy czynniki: jakość produktów i możliwość zaoszczędzenia (po 54 proc.) oraz różnorodność oferty (50 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane