Škody nagły zwrot na Wschód

opublikowano: 28-10-2019, 22:00

Volkswagen, który jest właścicielem czeskiej marki, chce, by stała się ona tanią marką nakierowaną na rynki wschodnie. Załoga się buntuje.

Firma Škoda Auto, która w przyszłym roku obchodzić będzie 125-lecie istnienia, od prawie trzech dekad należy w całości do niemieckiego Volkswagen. To jedna z bardzo szerokiego spektrum marek tego koncernu. Są wśród nich luksusowe Bugatti, Bentley i Lamborghini czy należące do segmentu premium Audi i Porsche. Ich pozycja i grono adresatów są jasno określone. W portfolio są także masowe volkswageny, seaty i właśnie škody.

Škoda Auto wyprodukowała w zeszłym roku rekordowe 1,25 mln samochodów.
Zobacz więcej

CZESKI HIT:

Škoda Auto wyprodukowała w zeszłym roku rekordowe 1,25 mln samochodów. Fot. ARC

Jak pisze dziennik „E15”, który powołuje się na pochodzące z początku października informacje z niemieckiego koncernu — tutaj szykują się roszady. Pozycja samego volkswagena jest niezagrożona, ma zajmować to samo miejsce na rynku, jakie zajmował dotychczas. Seat miałby się stać hiszpańską konkurencją dla włoskiej alfy romeo, a największe zmiany dotknąć miałyby czeską markę. Škoda miałaby przesunąć się ku tańszemu segmentowi, w stylu rumuńskiej dacii, która należy do francuskiego koncernu Renault i konkurować z nią o klientów na rynkach wschodnich.

Ta ostatnia możliwa zmiana w strategii grupy wywołuje największe emocje, zwłaszcza wśród załogi zakładów z miasta Mladá Boleslav. Jak podaje czeska gazeta, związkowcy przygotowują specjalną petycję, którą planują w połowie listopada przekazać szefostwu Volkswagena.

— Angażujemy się i będziemy walczyć o przyszłość. Nie jesteśmy baranami, które tylko biernie patrzą, jak ktoś chce je skrzywdzić. Chcemy nadal podążać w dotychczasowym kierunku, chcemy mieć zatrudnienie, przyszłość, dobre zarobki i premie — deklaruje cytowany przez

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

„E15” przewodniczący rady zakładowej Jaroslav Povšík. W tej sytuacji już kilka dni temu na ten gorący temat postanowił się wypowiedzieć sam prezes czeskiej spółki Bernhard Maier. W liście do pracowników miał — jak twierdzi Automotive News Europe — zapewnić m.in., że wartość czeskiej marki nie zmieni się. Emocje jednak nie ucichły.

— Wyzwaniem jest zapewnienie Škodzie większych mocy [produkcyjnych — red.] — zapewnia teraz cytowany przez agencję Reutera prezes Volkswagena Herbert Diess.

Według niego koncern nie takich planów zmiany strategii dotyczących czeskiego przedsiębiorstwa, przeciwnie — chce je wspierać.

Škoda cieszy się wielką popularnością nie tylko na swoim rodzimym rynku, czy w sąsiedniej Słowacji. To także u nas najczęściej kupowany samochód. Jak wynika z danych IBRM Samar, wśród 10 najpopularniejszych modeli, które były kupowane w zeszłym roku w Polsce, aż trzy to škody. Liderem rankingu okazała się octavia, której kupiliśmy ponad 21,1 tys. sztuk, a tuż za nią była fabia — prawie 19,7 tys., natomiast na pozycji 9. uplasował się rapid — z 9,8 tys. sprzedanych samochodów. Dodajmy jeszcze, że 15. miejsce zajęła skoda superb — kupiono ponad 8 tys. takich samochodów, zaś citigo zajął pozycje 36. — prawie 3,8 tys. sztuk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu