Skromna strategia Grupy Azoty

opublikowano: 05-10-2021, 20:00

W kolejnej dziesięcioletniej strategii Grupy Azoty nie będzie planów wielkich inwestycji ani przejęć — dowiedział się nieoficjalnie „PB”. Pojawi się jednak kilka mniejszych nowości.

Dotychczasowa strategia kontrolowanej przez skarb państwa Grupy Azoty obejmowała lata 2013-20. Od kilku miesięcy największy koncern chemiczny w kraju działa bez takiego dokumentu.

Wina pandemii i zielonego ładu

— Na termin publikacji strategii wpływa m.in. konieczność uwzględnienia w dokumencie wyzwań związanych z globalną pandemią COVID-19 oraz rozbudowanie jej o zagadnienia związane z europejskim zielonym ładem — tłumaczy Monika Darnobyt, rzeczniczka prasowa Grupy Azoty.

Wyczekiwanie na strategię:
Wyczekiwanie na strategię:
Zarząd Grupy Azoty, której największym akcjonariuszem jest posiadający 33 proc. akcji skarb państwa, od miesięcy przygotowuje nową strategię. Dokument wyznaczający kierunki działań koncernu na lata 2021-30 ma być gotowy „już wkrótce”.
Daniel Mróz / Forum

Kiedy strategia ujrzy światło dzienne na razie oficjalnie nie wiadomo. Na internetowej stronie czytamy, że nastąpi to „już wkrótce”. Odpowiadając pod koniec września na pytania „PB” rzeczniczka stwierdziła, że publikacji można się spodziewać w ciągu „najbliższych tygodni”. Według nieoficjalnych informacji „PB” prezentacja zaplanowana jest na połowę października.

Bez wielkich inwestycji i przejęć

W strategii nie będzie planów spektakularnych inwestycji czy akwizycji — dowiedział się „PB”. CAPEX chemicznego koncernu ma być przeznaczany głównie na remonty i modernizację instalacji oraz na badania i rozwój.

— Żadnych większych inwestycji oczywiście w strategii nie może być, bo bilans grupy nie pozwala na nie — mówi Michał Kozak, analityk Trigon DM.

Priorytetem firmy na najbliższe lata ma być produkcja nawozów. Planuje się nawet wpisać je w nową misję, która dotychczas brzmiała „Bezpieczną, użyteczną chemią opartą na innowacjach budujemy wartość Grupy Azoty i polskiej gospodarki”.

Nawozy na pierwszym planie

W ostatnich latach udział segmentu „nawozy-agro” w sprzedaży wszystkich firm wchodzących w skład koncernu wahał się od 49 do ponad 60 proc. Do 2018 r. spadał, ale od 2019 r., w związku z zakupem niemieckiej firmy Compo Expert, producenta specjalistycznych nawozów, znów się zwiększył, sięgając 60,5 proc. W pierwszym półroczu 2021 segment „nawozy-agro” odpowiadał za 51,7 proc. sprzedaży grupy, segment „chemia” za 28,2 proc., segment „tworzywa” za 14,4 proc., a pozostałe za 5,7 proc.

Nową grupą produktową w segmencie „nawozy-agro” mają być nawozy wytwarzane na bazie odpadów i produktów ubocznych. W portfolio koncernu pojawiały się one już wcześniej, stanowiły jednak margines produkcji. Jaskółką był wytwarzany „zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju, w tym gospodarki w obiegu zamkniętym” przez Grupę Azoty Fosfory z Gdańska wieloskładnikowy nawóz nazwany Fosfarm. Nowe nawozy tego typu będzie opracowywać tarnowskie centrum badań i rozwoju.

Instalacje solarne i farmy wiatrowe

Kolejna zmiana w funkcjonowaniu Grupy Azoty to pojawienie się OZE. W nowej strategii mają pojawić się zapisy dotyczące budowy farm wiatrowych oraz instalacja paneli fotowoltaicznych. Największe moce solarne zostaną zapewne zlokalizowane w pobliżu puławskiego zakładu, jednak farmy solarne powstaną także w okolicy innych fabryk. Będą jednak pokrywać tylko nieznaczną część zapotrzebowania energetycznego całego koncernu.

— W poprzedniej strategii Grupy Azoty nie zapisano żadnych pomysłów na OZE ani ograniczenie emisji dwutlenku węgla. To najwyższa pora na pójście w tę stronę, choć i tak jest to krok mocno spóźniony w stosunku do zachodnioeuropejskich konkurentów — mówi Jakub Szkopek, analityk mBanku.

Tego samego zdania jest Michał Kozak.

— Wpisanie do dokumentu OZE jest kierunkowo dobrym ruchem, dokonanym w ostatnim możliwym momencie, gdy cały świat już idzie w tym kierunku — mówi analityk Trigon DM.

W strategii może się również pojawić informacja o ewentualnym zaangażowaniu Grupy Azoty w projekt atomowy, o czym pisaliśmy już w sierpniu.

Zielony amoniak wymaga energii

Grupy Azoty ma również rozpocząć produkcję tzw. zielonego amoniaku. Tu konieczna będzie zapewne współpraca z niemieckimi firmami, które mają technologie. Nie ma jeszcze ostatecznej decyzji o ewentualnej lokalizacji instalacji do tej produkcji.

Zielony amoniak (amoniak powstający w procesie hydrolizy bez emisji dwutlenku węgla) jest już wytwarzany przez europejskich konkurentów Grupy Azoty, m.in. skandynawską Yarę, która współpracuje w tej dziedzinie z Siemensem. Produkcja zielonego amoniaku pochłania ogromne ilości energii elektrycznej.

— Wykorzystanie farm fotowoltaicznych, a nawet wiatraków, które są znacznie sprawniejsze energetycznie od elektrowni solarnych, prawdopodobnie nie pozwoli na produkcję na masową skalę czystego wodoru i w dalszej kolejności zielonego amoniaku. Znacznie lepszym rozwiązaniem dla Grupy Azoty byłoby nawiązanie współpracy z podmiotem, który ma takie doświadczenie i stworzenie pozabilansowego, czyli w formule project finance, wspólnego przedsięwzięcia, na którym grupa mogłaby się uczyć OZE i partycypować w nowym obszarze w większej skali, przy korzystniejszym profilu ryzyka — uważa Michał Kozak.

OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
×
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Wodór na potrzeby automotive

Kolejne novum, jakie według naszej wiedzy, znajdzie się w strategicznych planach Grupy Azoty, jest związane z produkcją wodoru, głównie z myślą o automotive. Dziesiątki tys. ton tego pierwiastka będą co roku powstawały, jako produkt uboczny w powstającej w Policach instalacji PDH. Zakład ma bowiem wytwarzać propylen (później będzie on przekształcany w polipropylen) metodą odwodornienia propanu. Fabryka powinna ruszyć pod koniec 2023 r.

Początkowo wodór miał być wykorzystywany do produkcji amoniaku, jednak plany się zmieniły. By gaz mógł być wykorzystany jako paliwo, wymaga oczyszczenia i sprężenia. Analizami czystości wodoru ma się zajmować laboratorium, które powstanie w Kędzierzynie, choć samo jego oczyszczanie będzie się odbywać w Policach. Grupa Azoty mogłaby zatem stać się producentem nowoczesnych ekologicznych paliw.

Sprzedam poliamidy i polipropylen

Głównym produktem PDH będzie jednak polipropylen. Grupa Azoty stanie się istotnym europejskim graczem w tym segmencie rynku, nie ma jednak doświadczenia w handlu takim produktem. Dlatego rozważa powiązanie jego sprzedaży ze sprzedażą poliamidów (powstają na bazie produkowanego od wielu lat w zakładach w Tarnowie i Puławach kaprolaktamu). W tej dziedzinie dział handlowy Grupy Azoty ma bogate doświadczenia i długoletnią współpracę z odbiorcami na świecie. Dodatkowym atutem takiego powiązania jest to, że klienci kupujący poliamidy w zdecydowanej większości są również nabywcami polipropylenu. Takie powiązanie handlowe byłoby dla grupy strategicznym rozwiązaniem.

By potwierdzić nasze informacje, zwróciliśmy się do Grupy Azoty z pytaniami o opisane elementy strategii. Powołując się na regulacje rynku kapitałowego, w szczególności rozporządzenie MAR, jej rzeczniczka odpowiedziała, że do czasu oficjalnej prezentacji Grupa Azoty nie może ujawnić szczegółów strategii.

Okiem eksperta
Co dalej z konsolidacją?
Jerzy Marciniak
były prezes Grupy Azoty

Nie zdziwiłbym się, gdyby w nowej strategii Grupy Azoty faktycznie nie znalazły się zapisy o dużych planach inwestycyjnych i akwizycjach. Od kilku lat w Policach budowana jest wielka fabryka polipropylenu i to z nią związana jest większość kosztów inwestycyjnych ponoszonych obecnie przez grupę. Ta inwestycja „zjada” zdecydowaną większość finansów i zysków całej firmy. Te koszty będą ponoszone przez dłuższy czas także po uruchomieniu instalacji. Dlatego w ciągu najbliższych kilkunastu, a może nawet kilkudziesięciu lat nie będą możliwe znaczące inwestycje w innych spółkach należących do grupy.

Moje wątpliwości budzi też pomysł połączenia sprzedaży poliamidów i polipropylenu. Jeśli ich produkcja będzie prowadzona przez jedną spółkę, a sprzedaż przez inną, efektem może być rozmycie odpowiedzialności za policką inwestycję i jej faktyczną efektywność.

We wcześniejszej strategii mocny akcent był postawiony na konsolidację grupy. Jestem bardzo ciekaw, czy także w nowym dokumencie będzie ona zapisana. Jej ewentualny brak może bowiem oznaczać, że właściciel może mieć inny pomysł na funkcjonowanie poszczególnych spółek grupy, być może już poza nią.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane