Hurtownia Motoryzacyjna Gordon liderem w Toruniu
Biznes to rola ich życia. Gdy na deskach toruńskiego teatru odbierali swoje wyróżnienia, oklaskom nie było końca.
219 firm z województwa kujawsko-pomorskiego miało wczoraj swój wielki dzień. Podczas uroczystej gali Gazel Biznesu w toruńskim teatrze im. Wilama Horzycy przedsiębiorcy świętowali odniesiony sukces. I to trudny sukces — dynamicznego rozwoju, któremu towarzyszy troska o najwyższe standardy moralne.
— O miejsce w naszym zestawieniu już po raz siódmy, mogły się ubiegać średnie przedsiębiorstwa, które odnotowały wzrost obrotów w kolejnych trzech latach i ujawniły swoje wyniki — tłumaczy Andrzej Nierychło, dyrektor wydawniczy „Pulsu Biznesu” (przypomnijmy, że nasza gazeta jest pomysłodawcą rankingu).
Dane finansowe wzięła pod lupę współpracująca z naszą redakcją wywiadownia gospodarcza Coface Poland.
Urodzaj Gazel
— Cieszę się, że z każdym rokiem przybywa Gazel, bo to znaczy, że nasz region ma się coraz lepiej — podkreślała podczas wręczania statuetek i certyfikatów Marzanna Drab, która pełni funkcję wicewojewody kujawsko-pomorskiego.
Najwyższą notę uzyskała Hurtownia Motoryzacyjna Gordon w Zamościu. Drugą lokatę w zestawieniu zajęła toruńska firma budowlana Inell, a trzecią — TRM Plastics, bydgoskie przedsiębiorstwo, które produkuje wyroby z tworzyw sztucznych, a zostało założone przez dwóch prężnych biznesmenów z Niemiec i Belgii.
Gospodarcze hamulce
Najbliższe lata przyniosą Polsce imponujący wzrost gospodarczy — takie przekonanie panuje zarówno wśród przedstawicieli pozostałych firm, które zostały uhonorowane zaszczytnym mianem Gazel Biznesu. Jednocześnie dostrzegają problemy, które hamują rozwój ekonomiczny.
— Narzekam na zbyt wysokie pozapłacowe koszty pracy, ale jeszcze bardziej uciążliwe są rosnące podatki lokalne, które narzucają nam samorządowcy gminni — stwierdza Jacek Gordon, prezes Hurtowni Motoryzacyjnej Gordon.
— W związku z odpływem najlepszych fachowców coraz trudniej o kadry. Szczególnie widać to w naszej branży, czyli budownictwie — dodaje Jacek Julkowski, szef firmy Inell.
Kolejna bolączka wskazywana przez przedsiębiorców to polskie przepisy, które nie do końca są spójne z prawodawstwem krajów starej Unii.
— Problemem jest na przykład kwestia rozliczeń pomiędzy firmami zagranicznymi — mówi Janusz Wojcieszak, prokurent w TRM Plastics, który prestiżową statuetkę odbierał w imieniu właścicieli spółki.
Okiem eksperta
Piotr Całbecki
marszałek województwa kujawsko-pomorskiego
Rynek potrzebuje wzorców
Małe i średnie przedsiębiorstwa przyczyniają się do rozwoju gospodarki i tworzenia PKB. Wykazują też największą dynamikę zmian, która z kolei wpływa na podniesienie poziomu konkurencyjności poszczególnych przedsiębiorstw i całego sektora. Ranking Gazel Biznesu prowadzony przez redakcję „PB” jest cenną inicjatywą — uważam, że warto pokazywać osiągnięcia i wyniki tych przedsiębiorstw, które zaryzykowały i potrafiły dostosować się do wymagających warunków rynku globalnego. Rynek potrzebuje wzorców i dobrych praktyk, bo dzięki nim następuje rozwój i innowacyjne zmiany nie tylko w dziedzinach technologicznych, ale również organizacyjnych. Bardzo się cieszę, że „Puls Biznesu” podjął trud organizacyjny związany z prowadzeniem konkursu Gazel. Mam nadzieję, że w naszym województwie grono laureatów z roku na rok będzie się poszerzać o nowe firmy, osiągające bardzo dobre wyniki zarówno na rynku krajowym, jak i wspólnotowym.



