Po kilkudziesięciu minutach handlu S&P500 oraz Nasdaq tracą po 0,4 proc., a notowania Dow Jonesa zniżkują o 0,2 proc. Po tym jak inwestorzy korzystnie zinterpretowali zmniejszenie skali skupu aktywów przez Fed, wątpliwości zasiał drugi z rzędu słaby odczyt z amerykańskiego rynku pracy. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych sięgnęła 379 tys., co było sporą negatywną niespodzianką.
- Wczorajsza pozytywna reakcja inwestorów w dużej części była związana z tym, że Fed zauważał postępy w gospodarce. Jeszcze kilka tygodni temu rynek przyjąłby taką złą wiadomość jak dobrą, bo to oznaczałoby, że Fed nie będzie działał. Teraz jednak zła wiadomość to po prostu zła wiadomość – komentował Timothy Ghriskey, główny zarządzający Solaris Group.
Słabsze dane już nie pomagają
opublikowano: 2013-12-19 16:24
Czwartkowa sesja na giełdzie nowojorskiej rozpoczęła się od zniżek, po tym jak w środę odnotowano największy wzrost indeksu S&P500 od dwóch miesięcy.