Śledztwo ruszy w piątek

Tomasz Brzeziński
opublikowano: 09-08-2006, 00:00

W piątek zbierze się rada nadzorcza PZU, która zbada okoliczności podjęcia decyzji o przekazywaniu danych holenderskiemu Eureko.

Sprawę uprzywilejowania Eureko w stosunku do innych akcjonariuszy PZU opisaliśmy 28 lipca. W efekcie Paweł Szałamacha, wiceminister skarbu, wystąpił 1 sierpnia do przewodniczącego rady Aleksandra Chłopeckiego o zwołanie specjalnego posiedzenia nadzoru. Rada miałaby zbadać wszystkie okoliczności związane z decyzją o udostępnieniu szczegółowych danych mniejszościowemu inwestorowi.

— Udało mi się uzgodnić z członkami rady termin posiedzenia na 11 sierpnia — mówi Aleksander Chłopecki.

Przyznaje, że znał wcześniej uchwałę podjętą w kwietniu 2004 r. przez zarząd PZU kierowany przez prezesa Cezarego Stypułkowskiego. Nie widzi w niej niczego złego.

— Inwestorzy branżowi często dysponują informacjami szerszymi niż inni akcjonariusze. Ministerstwo też otrzymuje raporty od członków rady — wyjaśnia.

Takiej wiedzy nie miała najwyraźniej Agata Rowińska, od lat wiceprzewodnicząca rady z rekomendacji MSP (z-ca dyr. departamentu instytucji finansowych). Wiceminister Szałamacha chce, by rada sprawdziła, kto podjął decyzję o przekazaniu tych informacji i kto nakłaniał zarząd do ich sporządzania. Nadzór miałby ustalić zakres i format przekazywanych informacji, przeanalizować poniesione przez spółkę koszty, a także zbadać zgodność tych praktyk z prawem. Wiceszef resortu nie zgadza się z argumentem, że resort także był uprzywilejowany.

— Nawet jeśli MSP otrzymywało dane z PZU, to dlatego, że taki obowiązek nakłada na spółki skarbu państwa obowiązujące prawo. Eureko powinno o tym wiedzieć — ripostuje Paweł Szałamacha.

Posiedzenie rady zapowiada się emocjonująco. Przedsmak tego, co może wydarzyć się w piątek dało ubiegłotygodniowe spotkanie zarządu. Z naszych informacji wynika, że pierwsze punkty porządku obrad, m.in. dotyczące współpracy z Pocztą Polską, przeszły gładko. Burza rozpętała się przy punkcie dotyczącym przekazywania informacji Eureko. Joyce Deriga, członek zarządu z rekomendacji Eureko, domagała się, aby to jej przyznać prawo do sporządzenia raportu na temat kulisów udostępniania informacji. Prezes Jaromir Netzel odmówił. Doszło do ostrego spięcia. Do tego stopnia, że szef PZU ogłosił przerwę i nakazał wyłączenie mikrofonów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Brzeziński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu