Solorz ściąga gwiazdy tenisa

Łukasz Ostruszka
17-05-2010, 08:43

Polsat Warsaw Open to potężna inwestycja telewizji Solorza-Żaka, ale przyniesie zysk jedynie wizerunkowy.

Przez cały tydzień najlepsze tenisistki świata będą rywalizowały na skromnych kortach warszawskiej Legii. Słono zapłacił za to Polsat.

— Oficjalnie nie możemy o pieniądzach mówić — tak Mirosław Błaszczyk, prezes Polsatu, odpowiada na pytanie, ile stacja zainwestowała w turniej.

— Gdyby precyzyjnie podejść do obliczania, ile zainwestowaliśmy, trzeba by wziąć kalkulator i trochę posiedzieć, bo dajemy pieniądze nie tylko na zorganizowanie turnieju, ale także ponosimy wszystkie koszty związane z transmisją — dodaje prezes.

Polsat od tego roku jest tytularnym sponsorem turnieju. Michał Lewicki, dyrektor finansowo-organizacyjny Polsat Warsaw Open, zasłaniał się tajemnicą handlową, gdy pytaliśmy, czy Polsat zdobył udziały w spółce ML Sports, która organizuje zawody.

— Szukaliśmy sponsorów wśród największych firm i tak naprawdę tylko Polsat podjął z nami rozmowy — twierdzi Michał Lewicki.

Udało się zbudować budżet w wysokości kilku milionów złotych.

Co skusiło telewizję Zygmunta Solorza-Żaka? Na pewno nie słupki oglądalności, bo te są niskie.

— Nie jest to oszałamiająca widownia, ale jest to inwestowanie w wizerunek telewizji Polsat i przyszłe lata. To przede wszystkim działanie promocyjne — mówi Mirosław Błaszczyk.

Tenis należy do tej samej grupy sportów elitarnych co Formuła 1 i wzmacnia wizerunek Polsatu jako medium z wyższej półki. Budowa takiego wizerunku jednak kosztuje.

Normą jest płacenie gwiazdom tzw. startowego. To kwota nawet 50 tys. USD, którą organizator płaci paniom z czołówki rankingu światowego za sam start. Dzięki takim pieniądzom, ale także znakomitym kontaktom Stefana Makarczyka, dyrektora turnieju, w stolicy grały w przeszłości już takie sławy, jak Venus Williams i Maria Szarapowa. W tym roku zagości druga obecnie rakieta świata — Caroline Wozniacki (Dunka polskiego pochodzenia), ale zabraknie Agnieszki Radwańskiej, która od poprzedniego roku jest w konflikcie z organizatorami. Poszło ponoć o pieniądze — brak startowego dla Polki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Solorz ściąga gwiazdy tenisa