Stopa bezrobocia w lipcu będzie trochę niższa niż w czerwcu, kiedy wyniosła 11,8 proc. A zatem bezrobocie spada, ale bardzo powoli. Niestety, jesienią możemy się spodziewać jego wzrostu. Latem tradycyjnie rośnie zapotrzebowanie na pracowników w takich branżach, jak rolnictwo, ogrodnictwo, gastronomia, turystyka czy handel. Na wzrost zatrudnienia wpływają szczególnie wyniki budownictwa, zwłaszcza związane z inwestycjami infrastrukturalnymi.
Gdyby nie oszczędności, które dotknęły Fundusz Pracy, wakacyjna poprawa byłaby większa. Jeśli jednak pieniądze z tego funduszu nie zostaną odblokowane, grozi nam ponowny wzrost stopy bezrobocia. Tym bardziej że od 1 stycznia 2012 r. przestaje obowiązywać ustawa antykryzysowa, z dobrodziejstw której korzysta wiele przedsiębiorstw. Zniknie subsydiowanie zatrudnienia czy możliwości bardziej elastycznego organizowania czasu pracy. W konsekwencji firmy, które mają trudną sytuację finansową, mogą rozważać zmniejszenie zatrudnienia.
Cieszy, że coraz więcej pracodawców poszukuje nowych pracowników, głównie za pośrednictwem portali rekrutacyjnych. Największą grupę poszukiwanych stanowią fachowcy i wykwalifikowani pracownicy fizyczni, za nimi znajdują się zawody związane z wykształceniem ścisłym i technicznym, sprzedażą i marketingiem oraz usługami. W dalszym ciągu największe problemy z zatrudnieniem mają pracownicy administracyjni oraz przedstawiciele sektora edukacyjnego.
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan