Po czwartkowym spadku S&P500 ma najniższą wartość od trzech miesięcy. Indeks traci już prawie 5 proc. w tym roku. Nastroje mogłyby poprawić dobre dane z rynku pracy, które zostaną opublikowane o 14.30 czasu polskiego. Rynek oczekuje wzrostu liczby miejsc pracy w gospodarce w styczniu o 15 tys. i utrzymania 10 proc. stopy bezrobocia. Sądząc po notowaniach kontraktów na indeksy amerykańskich rynków akcji, mało kto wierzy, że dane będą znacznie lepsze. Około 13.10 kontrakty na Dow Jones i S&P500 spadały o ok. 0,5 proc., kontrakt na Nasdaq tracił ok. 0,15 proc.
- Zmienność i niepewność powróciły. Rynki są obecnie opanowane przez strach – powiedział Bloombergowi Leon Cornelissen, strateg Robeco Asset Management. – Problemy południowej Europy mocno uderzyły w rynku. Niestety, nie ma możliwości ich szybkiego rozwiązania – dodał.
MD