Spokojny jak Polak o emeryturę

opublikowano: 15-05-2019, 22:00

40 proc. Polaków uważa, że na jesieni życia będą mieli czas i pieniądze na rozwijanie pasji.

Tylko co czwarty obawia się, że sytuacja się pogorszy. Polska do 2060 r. doświadczy największego w Unii Europejskiej spadku przeciętnej emerytury w relacji do ostatniej płacy, wynika z raportu Instytutu Badań Strukturalnych. Tymczasem z ankiety zleconej przez Izbę Zarządzających Funduszami i Aktywami wynika, że prawie 40 proc. Polaków to „spokojni optymiści”, czyli osoby, które mają najwięcej pozytywnych skojarzeń z emeryturą. 38 proc. ma obojętny stosunek, a zaledwie co czwarty to „zatroskany realista”, a więc osoba, która ma najwięcej negatywnych skojarzeń z jesienią życia. Według spokojnych optymistów emerytura to czas odpoczynku, a także rozwijania swoich pasji i hobby. W porównaniu do pozostałych kategorii, duża część osób należących do tej grupy uważa, że ich sytuacja poprawi się na emeryturze albo przynamniej nie zmieni. Częściej od innych planują swoją przyszłość w tym okresie. Według nich ich życie będzie finansowane właśnie z emerytury oraz oszczędności. Jednocześnie wskazują na większą liczbę aktualnych sposobów gromadzenia środków na przyszłość. Jako najlepsze sposoby zabezpieczenia wskazują odkładanie pieniędzy w banku oraz inwestowanie w nieruchomości, a także częściej niż pozostałe segmenty na opłacanie składek ZUS/KRUS i OFE.

Osobom z grupy „zatroskanych realistów” emerytura kojarzy się głównie z problemami finansowymi i zdrowotnymi. Według nich ich sytuacja na emeryturze ulegnie pogorszeniu. Uważają, że ich zarobki będą niższe niż obecnie, dlatego częściej niż inni wskazują na zamiar pracowania (w mniejszym wymiarze godzin) na emeryturze lub przejścia na emeryturę najpóźniej, jak to będzie możliwe. Nie planują jeszcze przyszłości na emeryturze. 27 proc. z nich jeszcze nie gromadzi środków na emeryturę. Jako najlepsze sposoby zabezpieczenia na przyszłość wskazują odkładanie pieniędzy w banku oraz inwestowanie w nieruchomości, ale na razie tylko część z nich to robi.

— Co prawda duża część Polaków pozytywnie myśli o tym czasie, ale niestety zbyt mała grupa oszczędza lub inwestuje pieniądze, z których będzie można skorzystać za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Za kilka miesięcy rusza program PPK, miejmy nadzieję, że dzięki niemu wzrośnie odsetek naszych rodaków, którzy w taki sposób dysponują swoim pieniędzmi, aby aktywnie spędzić czas na emeryturze. Do wzrostu odpowiedzialności za swoją przyszłość emerytalną z pewnością przyczyni się także rozwiązanie kwestii OFE ogłoszone w ostatnich dniach przez premiera Mateusza Morawieckiego — komentuje prof. Marcin Dyl, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu