Sprzedaż aut spadła o połowę

Pierwszy raz od ponad trzech lat kolejny miesiąc był gorszy od poprzedniego. Nie zawinił jednak popyt

We wrześniu 2018 r. zarejestrowano tylko 32628 samochodów osobowych oraz dostawczych (o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony). „Tylko”, bo to niemal o połowę mniej niż w sierpniu, kiedy zarejestrowano 61898 aut. To pierwszy spadek liczby rejestracji po 41 miesiącach nieprzerwanego wzrostu.

Masowe rejestracje

— Wrześniowy spadek to pokłosie rekordowego wyniku osiągniętego w sierpniu 2018 r., który z kolei był spowodowany wejściem w życie [od 1 września 2018 r. — red.] bardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących pomiarów zużycia paliwa przez samochody. Nowe pojazdy niespełniające tych norm nie mogą być od września rejestrowane — wyjaśnia Wojciech Drzewiecki, szef Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

Informuje, że w salonach dilerskich w sierpniu nastąpiła pełna mobilizacja, by do końca miesiąca sprzedać jak najwięcej aut z napędem, który od 1 września miał ulec „przeterminowaniu”.

— By uniknąć sytuacji, w której niesprzedawalne auta pozostałyby na placu, dilerzy masowo rejestrowali je na siebie. Raz zarejestrowany samochód można bowiem sprzedać także po wyznaczonym przez UE terminie. Wszystko to odbiło się negatywnie na wrześniowych wynikach rejestracji — wyjaśnia Wojciech Drzewiecki.

Podkreśla, że mimo wszystko dane skumulowane czynią rok 2018 wyjątkowym. Od stycznia Polacy zarejestrowali 45 2087 samochodów, a to o ponad 13 proc. ( 52 592) więcej niż w ciągu trzech kwartałów 2017 r. Aż dziewięć z pierwszych dziesięciu marek zanotowało wzrost rok do roku.

Ranking i ranking

Biorąc pod uwagę jedynie bieżącą dynamikę sprzedaży wykazywaną przez Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców (bez uwzględnienia reeksportu), sytuacja w Polsce w porównaniu z innymi krajami Europy wydaje się niezła. Według ACEA, która w statystykach dotyczących polskiego rynku uwzględnia samochody osobowe i minibusy, Polska znalazła się na koniec sierpnia 2018 roku na 7. pozycji wśród 30 rynków Europy.

— Niestety, nawet bez uwzględnienia reeksportu relatywnie wysoka pozycja na liście rankingowej wciąż nie daje powodu do zadowolenia. Cieniem na rezultatach kładzie się bowiem pozycja naszego kraju w rankingu opracowanym na bazie tzw. wskaźnika chłonności rynku. Wartość wskaźnika na poziomie 9,9 szt. na 1000 mieszkańców plasuje Polskę dopiero na 24. pozycji pośród 30 krajów notowanych w rankingu. To zdecydowanie słaby rezultat — mówi Wojciech Drzewiecki.

Przed Polską klasyfikowane są m.in. Estonia (13,6 zarejestrowanych samochodów na 1000 mieszkańców), Czechy (18,8 szt.), Słowacja (13,2 szt.) oraz Słowenia (26,9 szt.). Średni wskaźnik chłonności dla krajów UE wyniósł w sierpniu 2018 r — 22,6 auta na 1000 mieszkańców.

Lider bez zmian

We wrześniu 2018 r. udział klientów indywidualnych w całkowitej liczbie rejestracji samochodów osobowych wyniósł 25,6 proc., a firm — 74,4 proc. W liczbach bezwzględnych oznacza to, że klienci instytucjonalni kupili 20312 aut. Udział klientów firmowych od początku roku wyniósł 71,7 proc.

— Statystyka nie uwzględnia osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą oraz spółek cywilnych, które w CEPiK klasyfikowane są w grupie „osób fizycznych”. W rzeczywistości więc przewaga firm może być jeszcze większa — zauważa Wojciech Drzewiecki.

Wśród piętnastu pierwszych marek klasyfikowanych na liście rankingowej, jedna (BMW) zanotowała spadek liczby aut zarejestrowanych w 2018 r. w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku. Wyniki trzech marek wzrosły o więcej niż 20 proc. (Peugeot, Audi oraz SEAT, któremu przybyło aż 44,13 proc.). Kolejność na liście marek cieszących się największym powodzeniem wśród polskich klientów nie uległa jednak zmianie. Tytuł lidera rynku utrzymała Škoda. Dotychczas w 2018 r. klienci kupili i zarejestrowali 51 360 aut tej marki (wzrost o 13,4. proc.). Na pozycji wicelidera znalazła się Toyota, w przypadku której liczba zarejestrowanych aut wyniosła 43 529 (o 14,84 proc. więcej r/r). Trzecie miejsce należy do Volkswagena — 42 063 samochodów i 18,19 proc. wzrostu.

Najczęściej kupowanym modelem w 2018 r. jest škoda octavia, za którą uplasowały się škoda fabia i opel astra. Najpopularniejszym modelem wśród klientów indywidualnych jest toyota yaris, a w przypadku instytucji — škoda octavia. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Sprzedaż aut spadła o połowę