Sprzedaż mieszkań spadnie w 2012 r.

Anna Bełcik
opublikowano: 2011-11-22 00:00

W przyszłym roku wielu klientów zrezygnuje z zakupu nowego mieszkania z powodu ograniczeń kredytowych.

Prognozy analityków BRE Dom Inwestycyjny wskazują, że w 2011 r. na największych rynkach sektora nieruchomości nastąpi wzrost sprzedaży o 8,5 proc. w stosunku do 2010 r. W Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi łącznie zostanie sprzedanych około 30 tys. mieszkań. W samej tylko stolicy nabywców znajdzie 12 tys. lokali. To wzrost o 13 proc. Taki poziom sprzedaży nie utrzyma się jednak długo.

— W 2012 r. oczekujemy spadku o 8 proc. w stosunku do 2011 r. Dla deweloperów giełdowych, których wyniki analizowaliśmy, oznacza to, że utrzymanie obecnej sprzedaży bez dobrze opracowanych nowych projektów będzie trudne — zapowiada Piotr Zybała z BRE Dom Inwestycyjny.

Nieznaczną tendencję spadkową prognozuje również Bartosz Turek, analityk rynkunieruchomości w Home Broker. Zaznacza jednak, że mimo wahań rynek nieruchomości zdołał się już ustabilizować po kryzysie sprzed trzech lat.

Rządowe decyzje

Na wielkość sprzedaży mieszkań w 2012 r. wpłynie m.in. wejście w życie nowych rekomendacji KNF dotyczących rynku hipotecznego.

— Szacujemy, że spadek liczby nowych kredytów mieszkaniowych w wyniku wdrożenia Rekomendacji KNF wyniesie w przyszłym roku 10 proc. Przy założeniu, że 70-90 proc. klientów korzysta z kredytu przy zakupie mieszkania, spadek sprzedaży w wyniku nowych regulacji może wynieść 7-9 proc. — wylicza Piotr Zybała.

W mniejszym stopniu na rynek pierwotny ma natomiast wpłynąć stopniowe wygaszanie programu Rodzina na swoim i zmniejszenie liczby kwalifikujących się do niego mieszkań.

— Restrykcyjne wskaźniki praktycznie całkowicie wyeliminowały z programu rynek wtórny, co ogranicza negatywne skutki zmian dla rynkupierwotnego. Wygaszanie programu nie obniży istotnie popytu na mieszkania — uważa Piotr Zybała. Szacunki Home Broker wskazują jednak, że w efekcie ograniczeń programu Rodzina na swoim liczba zawieranych transakcji spadła o około 5 proc.

Podaż bez ograniczeń

Analitycy spółki BRE Dom Inwestycyjny podają, że w przyszłym roku nadal będzie się powiększać oferta deweloperów mieszkaniowych, zwłaszcza że mają oni już wypracowane plany i nowe projekty. Nie brakuje im też ziemi.

Ponadto niektóre spółki dopiero od 2011 r. zwiększają skalę działania, dotyczy to np. LC Corp, Marvipolu czy Ronsona. Co istotne, aktualne tempo sprzedaży mieszkań jest wciąż zadowalające z punktu widzenia deweloperów, a ich marże sięgają dość wysokiego poziomu 25- 30 proc. Wyhamowania podaży na rynku pierwotnym można się natomiast spodziewać od drugiego półrocza 2012 r.