Stella Pack w rękach Coast-2-Coast

Południowoafrykański fundusz do wafli ryżowych i szkła dokłada worki na śmieci. Ich producent zapowiadał niedawno akwizycje.

Pochodzący z RPA fundusz Coast-2-Coast, inwestujący prywatne pieniądze Crissa Dillona i Gary’ego Shayne’a, pojawił się w Polsce pod koniec 2015 r. jako nowy właściciel Sonko, producenta wafli ryżowych. Zarządzający funduszem nad Wisłą Adam Pietruszkiewicz zadeklarował na początku 2016 r., że do wydania w Polsce i innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej ma 500 mln EUR. Właśnie wydał kolejną część tej kwoty. Do urzędu antymonopolowego trafił właśnie wniosek o zgodę na przejęcie Stelli Pack, producenta worków na śmieci, folii kuchennych i torebek śniadaniowych z Lubartowa (woj. lubelskie). Mająca dziś około 200 mln zł obrotów i zatrudniająca 750 osób spółka już wtedy deklarowała, że jest największym producentem w Europie Środkowej i Wschodniej, ale chce dołączyć do największych graczy na całym kontynencie, co oznaczałoby konieczność cztero-pięciokrotnego zwiększenia produkcji. Wczoraj Marek Jaszczak, prezes Stelli Pack, był niedostępny. Podobnie zarządzający funduszem Coast-2-Coast.

WARIANT B: Marek Jaszczak, prezes Stelli Pack, zamiast kredytu bankowego na ambitne plany rozwoju pozyskał kapitał od finansowego inwestora.
Zobacz więcej

WARIANT B: Marek Jaszczak, prezes Stelli Pack, zamiast kredytu bankowego na ambitne plany rozwoju pozyskał kapitał od finansowego inwestora. Fot. Marek Wiśniewski

— Kuszące byłoby kupienie kogoś większego, co nie jest nierealne, ale z takimi planami poczekamy, aż sami jeszcze urośniemy — twierdził we wcześniejszej rozmowie z „PB” Marek Jaszczak. Pod koniec 2016 r. właściciel m.in. marek Anna Zaradna i Stella zaczął aktywnie szukać pieniędzy na te inwestycje i wynajął firmę doradczą PwC.

— Szukamy możliwości rozwoju poprzez przejęcia. Analizujemy dwie akwizycje, jedną w Polsce, a drugą w południowo-wschodniej Europie. Doradca ma nam pomóc w zdobyciu kapitału — mówił w listopadzie 2016 r. Marek Jaszczak. Już wtedy mowa była także o poszukiwaniu inwestora, ale głównym kandydatem miał być Sarantis, czyli branżowy konkurent, do którego należy m.in. marka Jan Niezbędny. Marek Jaszczak odżegnywał się od inwestora, deklarując, że taką decyzję podejmie, jeśli nie zdecyduje się na kredyt bankowy. Stella Pack ma poza Polską zakład na Ukrainie i spółkę dystrybucyjną w Rumunii. Eksportuje jedną trzecią produkcji. Rynek, na którym działa Stella Pack, wart jest w kraju około 1,6 mld zł. Oprócz Sonko Coast-2- -Coast ma w polskim portfelu Krośnieńską Hutę Szkła kupioną od syndyka. Deklaruje, że interesują ją rynkowi liderzy o silnych markach, a jej wydatki na pojedynczą akwizycję sięgają 50-400 mln zł.

OKIEM EKSPERTA

Rośnie przemysł, rośniemy my

WACŁAW WASIAK, dyrektor Polskiej Izby Opakowań

Zainteresowanie rynków finansowych branżą jest bardzo duże — widzimy to po rosnącej liczbie kontaktów z izbą i prośbach o pośrednictwo w dotarciu do naszych członków. Można się więc spodziewać kolejnych inwestycji, również funduszy. Nasz rozwój zależny jest ściśle od rozwoju różnych gałęzi przemysłu.Jeśli rosną spożywcy, potrzebują więcej opakowań. Do opakowań zaliczają się również worki na śmieci, a że przybywa odpadów, to i zwiększa się sprzedaż producentów worków na nie. W tej części rynku widać też ruch związany z cywilizowaniem gospodarki śmieciowej i coraz bardziej skutecznej walce z wyrzucaniem odpadów do lasów itp. W sumie cały rynek opakowań wyceniany na ponad 9 mld EUR rośnie o około 5-6 proc. rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu