Stellantis ma powrócić do formy w tym roku

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 2025-02-26 11:12

Ponad anatlantycki sojusz producentów samochodów, Stellantis prognozuje, że po ubiegłorocznym załamaniu, w tym roku uda się mu zwiększyć przychody i poprawić zyski.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Koncern Stellantis, obejmujący m.in. takie marki jak PSA, Fiat, Jeep czy Chrysler przedstawił uaktualnioną prognozę na 2025 r., która zakłada poprawę kondycji finansowej, nadszarpniętą ostatnim kryzysem w branży motoryzacyjnej.

Francusko-włosko-amerykański producent samochodów oczekuje „średnio jednocyfrowej” marży swojego skorygowanego zysku operacyjnego w 2025 r.

Jest to w dużej mierze zgodne z marżą na poziomie 5,5 proc. w 2024 r., ale zdecydowanie mniej niż 12,8 proc. w 2023 r. Firma spodziewa się wzrostu przychodów i dodatniego przepływu gotówki.

Stellantis próbuje wyjść z zapaści jaka dotknęła rynek w zeszłym roku, kiedy to zysk spadł aż o 70 proc.

W ubiegłym roku producent stracił udział w rynku w Ameryce Północnej z powodu słabej oferty i nadszarpniętych relacji z dealerami i dostawcami. Jego skorygowany dochód operacyjny w regionie spadł o 80 proc. Ma też problemy w Europie. Sprzedaż samochodów skurczyła się o 7,3 proc. w 2024 r. i o 16 proc. w pierwszym miesiącu bieżącego roku, co było najgorszym wynikiem wśród głównych producentów samochodów w regionie. Skorygowany dochód operacyjny w rozszerzonej Europie spadł o 63 proc. w 2024 r.

Koncentrujemy się na zwiększaniu udziałów w rynku i poprawie wyników finansowych w miarę upływu 2025 r. — powiedział prezes John Elkann, który kieruje firmą od grudnia zeszłego roku, zastępując dyrektora generalnego, Carlosa Tavaresa, który odszedł z firmy po nadszarpnięciu zaufania inwestorów.

W środowym komunikacie podano, że proces wyboru nowego dyrektora generalnego „jest w toku” i ​​zostanie zakończony w pierwszej połowie roku.

W 2024 r. całkowite przychody firmy skurczyły się o 17 proc. do 157 mld EUR, przy 12-proc. spadku globalnych dostaw. Powodem były „tymczasowe luki” w asortymencie produktów oraz „zakończone już inicjatywy redukcji zapasów”.

Stellantis prognozuje „pozytywny” wzrost przychodów netto i wolnych przepływów pieniężnych na ten rok, nie ujawniając jednak szczegóły. Ten ostatni wskaźnik zmienił się na ujemne 6 mld EUR w zeszłym roku, z dodatnich 12,9 mld EUR w 2023 r.

Możesz zainteresować się również: