To bardzo zła informacja dla krajów rozwijających się, które korzystały z popytu na surowce zabezpieczając nimi swój wzrost gospodarczy, ostrzega Marcelo Giugale, dyrektor Banku Światowego do spraw polityki gospodarczej i programów ograniczenia ubóstwa w Afryce.

„Państwa, które notowały dynamiczny rozwój dzięki boomowi na surowce powinny przygotować się na kryzys, który jest nieunikniony po okresie prosperity” – radzi przedstawiciel BŚ.
Wysokie ceny surowców np. metali przemysłowych i ropy znacząco zwiększyły przychody państw bogatych w ich zasoby. Jednak notorycznie niestabilne rynki towarowe miały katastrofalne konsekwencje dla niektórych takich krajów w przeszłości. Między innymi tzw. Kryzys Surowcowy z lat 80-tych ubiegłego wieku doprowadził niektóre kraje w Ameryce Łacińskiej i Afryce do poważnych problemów finansowych, socjalnych i niestabilności politycznej, a nawet wszczął wojny domowe. Wszystko to poprzedzone było gwałtownym wzrostem napędzanym eksportem surowców.
Część ekonomistów uważa jednak, że jest za wcześnie by tak dramatycznie ogłaszać zmianę tendencji na rynku surowcowym.
W ubiegłym roku Bilge Erten, doktorantka z Uniwersytetu Columbia dowodziła, że mieliśmy do czynienia z trzema supercyklami trwającymi 30-40 lat. Pierwszy z nich miał szczyt w 1917 r., drugi w 1951 zaś trzeci w 1973 r. Obecnie – w jej opinii – znajdujemy się pośrodku czwartego supercyklu, który rozpoczął się na początku wieku i jest napędzany głównie przez uprzemysławiające się Chiny.
„Nie jest jasne, jak długo ten cykl potrwa. Ogólnie rzecz biorąc, z moich badań wynika, że supercykle mają od 15 do 20 lat prawdziwej ekspansji. W obecnym mieliśmy już przynajmniej 10 lat rozwoju, więc pozostaje być może około 5 lat do jego wygaśnięcia, jeśli będzie on odpowiadał wzorcowi” – wyjaśnia Erten.
W maju zespół analityków surowcowych Citigroup stwierdził, że 2013 będzie rokiem kiedy będzie bił „dzwon śmierci” dla supercyklu, zaś w ubiegłym tygodniu szef ekonomistów z Saxo Banku przestrzegł, że „supercykl jest w likwidacji”.
Warto pamiętać o znaczącym spadku notowań złota w ostatnich miesiącach. Eksperci wskazują również na miedź, która w ostatnich 12-miesiącach przeceniona została o 16 proc. schodząc do najniższego poziomu od 18 miesięcy.