Susz tytoniowy pod lupą

Rząd chce nadzorować uprawy tytoniu, by ograniczyć szarą strefę. Wcześniej w życie wejdzie monitoring transportów suszu.

Plantator tytoniu będzie musiał wpisać się do rejestru, prowadzonego przez Agencję Rynku Rolnego, i zadeklarować m.in., na jakiej powierzchni będzie prowadził uprawę.

GRILLOWANIE SUSZU:
Zobacz więcej

GRILLOWANIE SUSZU:

Obrót suszem tytoniowym od kilku lat jest coraz mocniej regulowany, bo z surowca chętnie korzystali nielegalni producenci. Resort finansów szacował, ze nieprawidłowości w działaniach skupujących tytoń firm kosztowały budzet 0,8 mld zł rocznie, wiec wprowadził dla nich rejestr. Teraz chce rejestrować tez plantatorów

W przeciwnym razie będą groziły mu kary, ze zniszczeniem upraw włącznie. Takie są pomysły resortów finansów i rolnictwa na ograniczenie tytoniowej szarej strefy. Rząd poinformował, że rozpoczął prace nad nowelizacjami ustaw o podatku akcyzowym i o Agencji Rynku Rolnego. Chodzi o zwiększenie kontroli nad obrotem suszem tytoniowym, z którego można wyprodukować tytoń do palenia lub papierosy.

„Z uwagi na to, że jednym ze źródeł surowca tytoniowego wykorzystywanego do nielegalnej produkcji (wysuszonych liści tytoniu) może być tytoń pochodzący z produkcji krajowej, podjęto działania mające na celu zmniejszenia dopływu surowca tytoniowego do takich wytwórni. Rekomendowane rozwiązanie to objęcie krajowej produkcji monitoringiem i nadzorem nad uprawami, produkcją i późniejszym obrotem” — podaje Ministerstwo Finansów.

Susz tytoniowy, czyli oddzielony od żywej rośliny, ale jeszcze niepocięty surowiec, od 2013 r. obłożony jest akcyzą. Już rok później w ustawie trzeba było zmieniać definicję suszu, który teraz zgodnie z prawem jest tak określany niezależnie od wilgotności — unikano bowiem płacenia akcyzy poprzez handlowanie mokrymi liśćmi.

Od początku 2016 r. wprowadzonoobowiązek rejestracji pośredniczących podmiotów tytoniowych (PPT), które skupują surowiec od plantatorów. Firmy te muszą też przedstawiać bardzo wysokie zabezpieczenia akcyzowe, w efekcie ich liczba spadła dziesięciokrotnie. Teraz życie mniejszych PPT ma być nieco łatwiejsze — rząd, w dużej mierze zgodnie z postulatami klubu Kukiz’15 sprzed roku, chce umożliwić składanie zabezpieczeń akcyzowych np. w postaci hipotek na nieruchomościach i pozwolić na to „osobom trzecim”.

Oprócz zmian w ustawie o podatku akcyzowym władze mają też inne pomysły na ograniczenie tytoniowej szarej strefy. Pomóc ma ustawa o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów, której projekt został w tym tygodniu przyjęty przez rząd. Zgodnie z nią firmy, które będą wysyłały transporty paliwa, alkoholu lub suszu tytoniowego, za każdym razem będą musiały zgłosić taki transport w systemie.

Jeśli tego nie zrobią, muszą liczyć się z karą wysokości nawet połowy wartości przewożonego towaru. Monitoring transportu drogowego już w tym roku ma przynieść 330 mln zł dodatkowych wpływów do budżetu, a w przyszłym — ponad 1 mld zł.Branża jest jednak zaniepokojona bardzo szybkim tempem wprowadzania zmian — nowe przepisy mogą wejść w życie już od marca, jeśli szybko zostaną przyjęte w Sejmie.

— Legalnie działające firmy nie mają problemu ze zgłaszaniem transportów, ale musimy mieć więcej czasu na przystosowanie do tego systemów informatycznych, nie można wprowadzać tak dużych, nowych obowiązków informacyjnych tak szybko — słyszymy od przedstawiciela branży tytoniowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Susz tytoniowy pod lupą