Symbol polskości ucierpi w katarskich rękach

DI, Newsweek
opublikowano: 2009-10-05 14:26

Hotel Lambert, ważny polski ośrodek z czasów XIX-wiecznej Wielkiej Emigracji, czeka gruntowna przebudowa. Nowy, katarski właściciel chce zmienić obiekt w pensjonat.

Katarski emir przebuduje bezcenny zabytek - donosi najnowszy "Newsweek". Książę zdecydował np., że trzeba zburzyć kominek, przy którym mazurki komponował Chopin, bo według niego jest on brzydki.

None
None

Położony na wyspie św. Ludwika XVII-wieczny Hotel Lambert jest uważany za jedną z pereł architektury paryskiej. W XIX wieku Hotel Lambert był ważnym ośrodkiem życia politycznego i kulturalnego polskiej emigracji. Oprócz Chopina w paryskiej rezydencji rodziny Czartoryskich bywali Mickiewicz i Słowacki. W późniejszym czasie pałacyk zmieniał właścicieli, a od ubiegłego roku należy do rodziny emira Kataru. To ona właśnie - według mediów - zamierza dokonać generalnej przebudowy zabytku tak, by przekształcić go w luksusowy hotel.

Zakrojone na ogromną skalę prace przewidują m.in. budowę podziemnego parkingu pod wewnętrznym ogrodem, a także przebicie w murze okalającym budynek reprezentacyjnej bramy. Poza tym właściciel chce przebudować zabytkowe wnętrza m.in. montując w nich cztery windy.

Projekt tych prac wzbudził protesty miłośników zabytków i municypalnej komisji ds. starego Paryża, której członkowie obawiają się przekształcenia hotelu w willę "a la James Bond".