Szwajcarski Bank Narodowy reaguje na rekordowy kurs franka. Deklaruje gotowość do interwencji

Tadeusz Stasiuk, Reuters
opublikowano: 2026-03-02 11:28

Napięta sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie wywołała gwałtowne umocnienie franka szwajcarskiego, który osiągnął najwyższy poziom względem euro od ponad 10 lat. W odpowiedzi na te rynkowe zawirowania Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) oficjalnie zadeklarował zwiększoną gotowość do aktywnej interwencji na rynkach walutowych, dążąc do ochrony krajowej gospodarki przed skutkami nadmiernej aprecjacji waluty.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wzrost niepewności na arenie międzynarodowej sprawił, że inwestorzy masowo zwrócili się ku aktywom uznawanym za bezpieczne przystanie, co wywindowało wartość franka do poziomów nienotowanych od lat.

Frank najdroższy od dekady

W trakcie poniedziałkowej sesji kurs euro spadł do poziomu 0,9037 franka, co stanowi najniższą wartość od pamiętnego wstrząsu walutowego ze stycznia 2015 roku. Tak gwałtowny skok wartości szwajcarskiej waluty zaniepokoił decydentów w Bernie, gdyż zbyt silny frank bezpośrednio uderza w rentowność krajowego eksportu oraz generuje ryzyko wystąpienia ujemnej inflacji.

Strategiczna zapowiedź SNB i ochrona stabilności cen

Szwajcarski Bank Narodowy zdecydował się na rzadko spotykaną interwencję ustną, wydając oświadczenie o zwiększonej determinacji do działania na rynku dewizowym. Bank centralny podkreślił, że jest przygotowany na aktywne przeciwdziałanie gwałtownym wahaniom kursowym, które mogłyby zagrozić stabilności cen w Szwajcarii. Ostatni raz tak stanowczy komunikat został wystosowany w 2016 roku, kiedy to rynki finansowe zareagowały na decyzję Wielkiej Brytanii o opuszczeniu Unii Europejskiej. Obecne działania SNB mają na celu przede wszystkim uspokojenie nastrojów i zasygnalizowanie, że instytucja ta nie pozostanie bierna wobec presji deflacyjnej.

Perspektywy rynkowe i granice interwencji walutowej

Analitycy finansowi przewidują, że bank centralny Szwajcarii skoncentruje się na sprzedaży franków w celu spowolnienia trendu wzrostowego, jednak nie należy oczekiwać zmian w polityce stóp procentowych, które pozostają na poziomie 0 proc. Bank UBS wskazuje, że choć SNB podejmie kroki hamujące aprecjację, mało prawdopodobne jest sztywne bronienie konkretnego poziomu kursowego, takiego jak 0,90. Wynika to z faktu, że obecny impuls wzrostowy ma charakter geopolityczny, a nie strukturalny, co odróżnia dzisiejszą sytuację od kryzysu w strefie euro z 2011 roku.

Możesz zainteresować się również: