Dadzą temu wyraz dziś w Warszawie podczas kilkugodzinnej akcji protestacyjnej. O godz. 11 dwie kolumny taksówek ruszą w kierunku centrum Warszawy. Tam się połączą i pojadą pod halę Torwaru. Stamtąd piesza manifestacja skieruje się pod budynek Sejmu, gdzie demonstranci wręczą petycję politykom.

Czego się domagają? Przyspieszenia prac nad zmianami w ustawie o transporcie drogowym, dającej służbom skuteczniejsze narzędzia zwalczania mafii taksówkowych i nielicencjonowanych przewoźników. W ocenie związkowców taksówkowych, z powodu niepłacenia składek „nielegalni” z samej tylko stolicy uszczuplają ZUS na 70 mln zł rocznie.
360 mln zł Takie rocznie przychody, zdaniem taksówkarskich związkowców, osiągają w Warszawie nielegalni przewoźnicy osób.