To trzeba ujawnić

Jacek Pochłopień
opublikowano: 2004-07-05 00:00

Zdarzyła się rzecz kuriozalna. Anna Hyrlik, rzecznik PKP Przewozy Regionalne, odpowiadając na pytanie o powody utrzymywania niedogodnych — jak oceniam — dla klientów połączeń, przesłała mi dwa maile. Jeden zawierał tylko oficjalne stanowisko spółki, drugi natomiast — fragment korespondencji z prawdziwymi autorami odpowiedzi.

Anna Hyrlik, gdy tylko zorientowała się, że przesłała omyłkowo szerszą informację, niż planowała, poprosiła o niewykorzystywanie jej do publikacji. Tłumaczyła, że to był tylko taki niewinny żart.

Czuję się nieswojo, ujawniając wewnętrzną korespondencję firmy. Nie mogę jednak postąpić inaczej, Pani Rzecznik. Podejrzewam, że jest to dowód na istnienie porozumienia między dwoma dużymi, państwowymi firmami — czyli PKP Przewozy Regionalne i PKP InterCity — skierowanego przeciw klientom, a Pani próbowała wprowadzić w błąd opinię publiczną. Nie pozostaje mi nic innego, jak wykorzystać legalnie zdobytą informację.

Nie potrafię ocenić, czy niedogodny układ połączeń na niektórych trasach PKP to przypadek, efekt zmowy, braku pieniędzy czy złych przepisów. Wiem natomiast, że pasażerowie mają prawo mieć wybór. Wielu z nich go pozbawiono.