Tradycja dobrej zabawy

opublikowano: 28-12-2017, 22:00

Potrwa 39 dni i obejmie cały styczeń i pół lutego. Wyjazd na jedną z zagranicznych odsłon karnawału może być ciekawą alternatywą dla zimowych wakacji w tropikach lub narciarskim kurorcie.

Choć co roku rozpoczyna się tą samą datą — wypadającym 6 stycznia świętem Trzech Króli, to kończy w zmiennym terminie, uzależnionym od pierwszej wiosennej pełni księżyca, dyktującej też termin Wielkanocy i co za tym idzie — Środy Popielcowej. W Polsce z uwagi na zimowe temperatury karnawałowe rozpasanie oznacza z reguły bale w ogrzewanych lokalach. W cieplejszych miejscach świata imprezy są znacznie bardziej rozbudowane i barwne, dlatego przyjrzenie się im z bliska będzie ciekawą odskocznią od krajowej aury. Co ważne: niektóre dostosowały się do dat tegorocznego karnawału (6 stycznia — 14 lutego), inne oferują szalone tańce już w Wielkim Poście.

Zobacz więcej

Fot. Tomasz Silva, Planet Pix, Forum, Adrian Gładecki, Reporter

1. Karnawał w Rio de Janeiro (9-13 lutego 2018 r.)

Impreza ikona organizowana zwykle w tygodniu poprzedzającym Środę Popielcową, dostarczająca brazylijskiej gospodarce potężnego zastrzyku gotówki. Najsłynniejsze są zorganizowane i biletowane parady samby na tzw. sambodromie, w których swoje umiejętności prezentują liczne szkoły tego tańca (bilety od 44 dolarów). Samba rozbrzmiewa tu jednak niemal na każdym rogu i od wczesnego wieczora w wielu miejscach można obejrzeć spontaniczne bezpłatne pokazy, trwające nawet do białego rana. Towarzyszące karnawałowi bale odbywają się również w hotelach. Dla wielu turystów z Europy karnawał jest wystarczającym powodem, by odwiedzić Brazylię, choć muszą się liczyć nie tylko z kilkakrotnym w tym czasie wzrostem cen biletów lotniczych i pokoi hotelowych, lecz również z kulminacją brazylijskiego lata, czyli upałami, dużą wilgotnością powietrza i tłumami na ulicach. Wyjazdy z Polski organizują różne biura podróży, czasem wliczając w cenę bilet na karnawałowe atrakcje, czasem nie. Można polecieć do Brazylii w styczniu, gdy nie ma jeszcze oficjalnych pokazów na sambodromie, ale już odbywają się otwarte próby do lutowych występów.

http://www.riocarnaval.org

2. Karnawały karaibskie (6-13 lutego 2018 r.)

Jeśli ktoś nie chce uczestniczyć w czymś tak oczywistym jak karnawał w Rio, a marzą mu się dalekie podróże i ciepłe kraje, warto wybrać Karaiby. Zabawy poprzedzające Wielki Post odbywają się na tzw. Małych Antylach, czyli m.in. w Trynidadzie i Tobago, Dominice, Martynice i Arubie. Karnawał w Trynidadzie łączy się z charakterystyczną dla tych miejsc muzyką calypso, Polakom kojarzącą się z tropikami i salsą. Obchody polegają na licznych paradach przez główne ulice miast. Mają bardziej spontaniczny charakter niż w Rio. Na wszystkich wyspach są jakieś karnawałowe tradycje, dlatego warto przed wycieczką zapoznać się z kolorytem miejsca. We wszystkich jednak występuje postać Króla Momo, władającego karnawałem w wielu południowoamerykańskich krajach. Czasem jest wybierany spośród uczestników (koniecznie wysokich i tęgiej postury mężczyzn), czasem jest to tylko wielka kukła z papieru. W miejscach, w których ta wywodząca się z greckiej mitologii postać symbolizuje złego ducha, np. w Arubie, kukłę Króla Momo pali się na znak końca karnawału. Zorganizowanych wyjazdów z Polski na karaibskie karnawały nie ma, ale można skorzystać z ofert pobytowych w hotelach na wyspach, które takie imprezy organizują. Cena tygodniowego pobytu z przelotem z Warszawy oscyluje w granicach 8-9 tys. zł.

3. Karnawał w Santa Cruz de Tenerife ( 7-18 lutego 2018 r.)

Uznawany za drugi pod względem popularności na świecie po tym w Rio de Janeiro, jest wygodny do odwiedzin dla Polaków, gdyż w zimie biura podróży organizują tam wiele wycieczek. Co roku obchody mają temat przewodni, wybierany w głosowaniu w marcu roku poprzedzającego. W tym roku będzie to Fantazja. Obchody mają trzy punktu kulminacyjne rozpisane zwykle na kilka dni: wybór królowej karnawału, parady taneczne w dzień ostatków i tzw. Pogrzeb sardynki (kukły ryby symbolizującej złe moce, grzechy i zimę) w Środę Popielcową, na zakończenie kilkudniowych zabaw i rozpoczęcie postu. Pierwsze imprezy karnawałowe w bardziej luźnej i otwartej formie rozpoczynają się jednak jeszcze w styczniu, w 2018 roku 17 dnia tego miesiąca. Przede wszystkim będą to konkursy i koncerty muzyczne dla dzieci i dla dorosłych.

https://www.guidetocanaryislands.com/tenerife-carnival-2018/

4. Wenecja, Włochy (27 stycznia — 13 lutego 2018 r.)

Niezainteresowani wycieczką w tropiki mogą się wybrać na karnawał w Europie. Najsłynniejszy jest w Wenecji, kojarzony z wielkimi balami maskowymi i ulicami wypełnionymi przebierańcami w strojach z dawnych epok. Obchody rozpoczną dwudniowe imprezy na wodzie (Festa Veneziana), a później wydarzenia będą następowały po sobie cyklicznie, by wszyscy zainteresowani mogli wziąć w nich udział. W dzień turyści będą mogli uczestniczyć m.in. w paradzie Marii (głównie przebrane kobiety), locie Anioła lub locie Orła — pokazach, podczas których tancerka przebrana za anioła lub orła „przelatuje” na specjalnej uprzęży nad placem św. Marka. Niemal co wieczór będą się też odbywały huczne bale maskowe połączone z kolacją w luksusowym pałacu Ca' vendramin Calergi. Okazja do udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu nadarzy się w tym roku aż dziewięć razy, ale nie będzie to tanie. Jednoosobowy bilet kosztuje 500 euro.

http://www.carnevale.venezia.it/

5. Nicea, Francja (17 lutego — 3 marca 2018 r.)

Karnawał w Nicei to największe wydarzenie zimowe na francuskiej Rivierze, organizowane zawsze na przełomie lutego i marca, niezależnie od czasu rozpoczęcia Wielkiego Postu. Nie tyle świętuje ostatki, ile celebruje przedwiośnie i budzącą się po zimie przyrodę. Wyrazem tego jest główne wydarzenie, czyli Parada Kwiatów, gdy przybrane w nie tancerki „płyną” przez tłum na ruchomych platformach. Nie brakuje również innych parad, podobnych do tych z karnawałów w tropikach, oraz nocnych pokazów sztucznych ogni. Wszystkie łączy temat przewodni, co roku inny, tym razem brzmiący: Roi de l’espace, czyli Król Przestworzy. Organizatorzy wydarzeń w Nicei zaplanowali, by atrakcje następowały kolejno, żeby turyści mogli ich zobaczyć jak najwięcej. Wszystkie wydarzenia są biletowane, a opłaty zaczynają się od 12 euro.

http://www.nicecarnaval.com/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Tradycja dobrej zabawy