Twórca Kraków Business Parku skazany

10-12-2017, 22:00

Adam Ś., większościowy udziałowiec business parku w Krakowie, usłyszał pierwszy prawomocny wyrok. Zapewne nie ostatni.

Temida sprawiedliwa, ale nierychliwa. Te słowa najlepiej opisują wyrok, wydany przez Sąd Okręgowy w Krakowie, który usłyszał Adam Ś., większościowy udziałowiec i były prezes centrum biurowego Kraków Business Park (KBP). Został skazany za posłużenie się sfałszowaną listą obecności na walnym spółki, które odbyło się… w 2008 r.

ZE SZKODĄ DLA BIZNESU:
Zobacz więcej

ZE SZKODĄ DLA BIZNESU:

W trakcie przeciągającej się upadłości stopień wynajęcia centrum biurowego Kraków Business Park spadł z 90 do 56 proc. TOMASZ GOTFRYD

Długa lista

— Za przestępstwa poświadczenia nieprawdy, wyłudzenia poświadczenia nieprawdy i użycia sfałszowanych dokumentów sąd prawomocnie skazał Adama Ś. na karę 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 5 lat i grzywnę 20 tys. zł, a dodatkowo orzekł 5-letni zakaz pełnienia stanowiska członka zarządu, rady nadzorczej i komisji rewizyjnej oraz likwidatora i prokurenta w spółkach kapitałowych — informuje Beata Górszczyk, rzecznik prasowa Sądu Okręgowego w Krakowie. To niejedyne problemy z prawem byłego szefa KBP.

W ubiegłym roku Adam Ś. usłyszał nieprawomocny wyrok za wyłudzenie dotacji unijnych z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 i grzywnę 40 tys. zł, a jednocześnie dostał zakaz prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem dopłat unijnych oraz nakaz zwrócenia wyłudzonych 255 tys. zł.

Zorganizowana grupa

Obie sprawy to jedynie wątki poboczne jednej z największych afer gospodarczych III RP. W głównym procesie, trwającym od roku przed krakowskim sądem, Adam Ś. oskarżony jest o popełnienie kilkudziesięciu przestępstw, m.in. przywłaszczenie mienia, oszustwa i fałszowanie dokumentów. Akta śledztwa liczą 1,5 tys. tomów, a na ławie oskarżonych zasiada 14 osób (żadna z nich nie przyznaje się do winy).

Zdaniem prokuratury, od 1998 do 2013 r. wokół KBP funkcjonowała zorganizowana grupa przestępcza, którą kierował Adam Ś. Spółki z grupy obciążano kosztami fikcyjnych lub nieuzasadnionych usług, a tak wyprowadzane pieniądze z powrotem inwestowano, dzięki czemu Adam Ś. stał się większościowym udziałowcem KBP, kosztem pozostałych wspólników: Andrew Kozłowskiego i Jana Domanusa.

Według prokuratury, oskarżeni wyrządzili szkody na 90 mln zł, wyprali około 45 mln zł, uszczuplili podatkina co najmniej 22 mln zł, a poza Polskę wytransferowali ponad 13 mln zł. Tymczasem Adam Ś. przebywa w areszcie w związku z nowymi zarzutami, jakie usłyszał w marcu 2017 r. Dotyczą wyrządzenia i usiłowania wyrządzenia szkody w mieniu grupy KBP na ponad 42 mln zł. Prokuratura podała, że chodzi o działania „zmierzające do odzyskania korzyści majątkowych pochodzących z przestępstw”, które zablokowano w ramach wcześniejszego śledztwa.

Nowy właściciel

A co się dzieje z samym KBP, który upadł w 2014 r.?

Dwa miesiące temu udziały w jego spółkach córkach, zarządzających czterema biurowcami, kupił notowany na giełdzie w Londynie fundusz First Property Group. Zapłacił nieco ponad 3 mln zł (plus 220 mln zł długu w Pekao). Tak niska cena to rezultat przeciągającej się upadłości i skomplikowanej sytuacji prawnej kompleksu (właścicielem drogi, parkingów i infrastruktury energetycznej na terenie kompleksu są spółki energetyczne kontrolowane przez rodzinę Adama Ś.). © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Twórca Kraków Business Parku skazany