UBS: Ceny ropy odbiją od dna

W krótkim terminie słabość podaży powinna dźwignąć ceny ropy brent, które znalazły się najniżej od siedmiu miesięcy, zapowiada bank UBS.

Zobacz więcej

Ropa naftowa

Bloomberg

We wtorek notowania ropy brent spadają o 1,2 proc., sięgając 59,09 USD za baryłkę, i są najniższe od połowy stycznia. Główna przyczyna trwających od czterech tygodni zniżek to zaognienie napięć handlowych, zauważa bank UBS (gdy Donald Trump zapowiedział 1 sierpnia nałożenie na Chiny nowych ceł, notowania brent tąpnęły o 7,0 proc., najmocniej od 2016 r.). Zdaniem instytucji przynajmniej w krótkim terminie ceny surowca powinny odbijać od dna, a to za sprawą oczekiwanego w najbliższych tygodniach spadku zapasów.

„Zaostrzenie napięć handlowych między USA i Chinami może uderzyć w globalny wzrost gospodarczy, szkodząc tym samym popytowi na ropę. Jednak z drugiej strony w ostatnich tygodniach spadały zapasy surowca” – czytamy w nocie UBS do klientów.

Od grudnia do maja gwałtownie rosnąca jeszcze niedawno amerykańska produkcja łupkowa zwiększyła się o zaledwie 71 tys. baryłek dziennie, a tylko w ciągu dwóch tygodni zapasy ropy w USA skurczyły się o blisko 17 mln baryłek. Ostatnie dostępne dane wskazują na spadek wydobycia w porównaniu z poprzednim miesiącem w Rosji Brazylii i w krajach OPEC, a wydobycie saudyjskie jest najniższe od pięciu lat i sięga zaledwie 9,6 mln baryłek dziennie, oblicza UBS. Wprawdzie na notowaniach ropy ciążyły ostatnio słabość juana i siła dolara (to zwiększa koszt zakupu dla konsumentów z będących drugim co do wielkości odbiorcą ropy Chin) oraz oczekiwane w najbliższych dniach cięcia prognoz globalnego popytu na ropę przez trzy spośród monitorujących rynek agencji. Jednak według UBS większe znaczenie od słabości popytu mają problemy strony podażowej.

„Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki oceniamy, że zmiany sytuacji po stronie podaży zmniejszają per saldo dostępność ropy, nawet pomimo jednoczesnego osłabienia popytu” – wynika z noty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu