Globalna sprzedaż zwiększyła się o 4 proc. w 2013 r. napędzana silnym popytem na dwóch największych rynkach motoryzacyjnych w Chinach i Stanach Zjednoczonych.

Łącznie największy producent aut w USA, który o palmę pierwszeństwa w świecie konkuruje z japońską Toyotą, sprzedał 9 714 652 pojazdy osobowe i lekkie dostawcze, co w ujęciu ilościowym oznacza wzrost o ponad 417 tys. Popyt w Państwie Środka zwiększył się o 11,4 proc. ustanawiając nowy rekord (3,16 mln aut) zaś na rodzimym rynku o 7 proc.
Zdecydowanie słabiej wyglądała sytuacja w Europie i Południowej Ameryce. Na Starym Kontynencie, Amerykanie musieli przełknąć 3-proc. spadek sprzedaży, przy czym zaliczyli tak skrajne wyniki jak 11 proc. wzrost w Wielkiej Brytanii i taki sam spadek w Rosji. W przypadku Południowej Ameryki sprzedaż zmniejszyła się o 1 proc. przy czym na największym tamtejszym rynku krajowym, w Brazylii podskoczyła o 1 proc.
Powody do zadowolenie mogą mieć akcjonariusze spółki. Ogłosiła ona bowiem powrót to wypłaty dywidendy. Wynosić ona będzie 30 centów na akcję. Po raz ostatni koncern dzielił się w ten sposób zyskiem z udziałowcami w lipcu 2008 r.
