Ukraiński oligarcha wszedł do Lenteksu

Magdalena Graniszewska
27-05-2009, 00:00

W akcjonariacie Lenteksu ujawnił się ukraiński biznesmen Aleksandr Gerega, dobry znajomy Krzysztofa Moski.

W akcjonariacie Lenteksu ujawnił się ukraiński biznesmen Aleksandr Gerega, dobry znajomy Krzysztofa Moski.

Lentex, producent wykładzin i włóknin, od wczoraj ma w akcjonariacie nowego gracza. To Aleksandr Gerega. Z wczorajszego komunikatu wynika, że przed ostatnią transakcją był tuż pod progiem 5 proc. głosów, wymagającym ujawnienia stanu posiadania. Teraz ma 5,01 proc. głosów.

Oligarcha z siecią

Kim jest?

— Znam pana Geregę osobiście. To ukraiński biznesmen i oligarcha, postać powszechnie w tym kraju znana. Ma największą sieć wielkopowierzchniowych marketów budowlanych działających pod nazwą Epicentr-K — mówi Krzysztof Moska, znany inwestor i największy akcjonariusz Lenteksu (18,6 proc.).

Z Aleksandrem Geregą nie udało nam się wczoraj skontaktować. W sieci trudno znaleźć informacje na jego temat. Sprawdziliśmy listę 50 najbogatszych Ukraińców gazety "Korrespondent". Nie ma na niej Geregi, a majątek ostatniego bogacza w rankingu szacowany jest na 271 mln USD.

Więcej na jego temat wiedzą polscy przedsiębiorcy prowadzący interesy na Ukrainie.

— Samego Geregi nie znam, ale sieć Epicentr-K to prężne przedsiębiorstwo. Jego sklepy można porównać do OBI lub Castoramy, ale oferta Epicentr-K jest o wiele bogatsza. Właściciel jest bez wątpienia niezwykle zamożną osobą — twierdzi Grzegorz Pawlak, prezes Plast-Boksu, który ma na Ukrainie fabrykę plastikowych wiaderek.

Plast-Box (w akcjonariacie również ma Krzysztofa Moskę) nie współpracuje bezpośrednio z Epicentr-K, ale jego odbiorcy, np. producenci farb, owszem. Z ukraińską siecią współpracuje też Cersanit, producent wyposażenia łazienek. Sam Lentex również sprzedaje na Ukrainie poprzez sieć Geregi. Na stronie internetowej Epicentr-K widnieje spora reklama linoleum wytwarzanego przez polską spółkę.

— To nasz główny dystrybutor na Ukrainie. Na razie współpracujemy z nim pośrednio, ale rozmawiamy o współpracy bezpośredniej. Jego atutem jest rozbudowana sieć licząca około 22 sklepów zlokalizowanych w największych miastach Ukrainy — wyjaśnia Andrzej Majchrzak, prezes Lenteksu.

Ma większe plany?

Czy możliwe byłoby przejęcie Lenteksu przez ukraińskiego oligarchę? Trudno znaleźć logikę w zakupie pakietu 5 proc. i poprzestaniu na takim poziomie zaangażowania. Prezes Lenteksu nie chce tego komentować.

— Nie ulega jednak wątpliwości, że rynek ukraiński jest dla Lenteksu niezwykle ważny — podkreśla jedynie Andrzej Majchrzak.

A co na to Krzysztof Moska? Czy Gerega zaproponował, że odkupi jego akcje?

— Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie — ucina inwestor.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Ukraiński oligarcha wszedł do Lenteksu