UNCTAD: przyszłość e-handlu

Magda Kozmana
opublikowano: 2002-11-20 00:00

Rozwój handlu elektronicznego nie został zatrzymany przez recesję — taki wniosek płynie z raportu UNCTAD.

Chociaż w Europie Środkowej i Wschodniej następuje szybki wzrost handlu elektronicznego, jego wartość nie osiągnie nawet 1 proc. światowych obrotów aż do 2005 r. — wynika z raportu „Handel elektroniczny i rozwój 2002”, wydanego przez UNCTAD (Konferencję Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju). W rozwoju usług B2B (business to business) może pomóc w naszym regionie ożywienie w Rosji i rozszerzenie Unii Europejskiej. Usłkugi dla biznesu stanowią 95 proc. obrotów w tym sektorze. Eksperci UNCTAD przewidują, że jego szybszy rozwój jest możliwy poprzez wychodzenie firm poza rynek krajowy.

— W 2006 r. 26 proc. amerykańskiego handlu B2B i 19 proc. europejskiego będzie prowadzone przez Internet — prognozują analitycy.

W UE i Stanach Zjednoczonych handel elektroniczny jest nadal w początkowej fazie, ale jego rozwój przebiega bardzo szybko. Tylko w USA w pierwszym kwartale tego roku rynek B2C (business to consumer) zwiększył się o 19 proc. W turystyce, oprogramowaniu, muzyce już 18 proc. transakcji jest dokonywanych przez Internet.

— Największy potencjał rozwoju handlu elektronicznego kryje się w krajach azjatyckich, gdyż tutaj rocznie przybywa 50 mln użytkowników Internetu — przewidują analitycy UNCTAD.