Unia da kasę na innowacje

Bartosz Dyląg
opublikowano: 2008-06-04 00:00

Dzięki unijnej pomocy banki proponują małym i średnim firmom bardzo konkurencyjne produkty. Jednak przygotowanie wniosku nie jest łatwe.

Warunki finansowania będą atrakcyjniejsze dla MSP

Dzięki unijnej pomocy banki proponują małym i średnim firmom bardzo konkurencyjne produkty. Jednak przygotowanie wniosku nie jest łatwe.

Najważniejszy element budżetu Programu ramowego na rzecz konkurencyjności i innowacji (ang. Competitiveness and Innovation Framework Programme — CIP), który ma promować konkurencyjność europejskich przedsiębiorstw, to Program na rzecz przedsiębiorczości i innowacji (Entrepreneurship and Innovation Programme — EIP), a szczególnie jego komponent „Instrumenty finansowe dla MSP”, o budżecie 1,13 mld euro.

— Instrumenty finansowe w ramach CIP służą temu, aby małe i średnie firmy (MSP) miały łatwiejszy dostęp do finansowania w wybranych fazach rozwoju, to znaczy przy zakładaniu przedsiębiorstwa, w fazie startu, ekspansji oraz na etapie transferu przedsiębiorstwa. Skorzystać z nich mogą instytucje finansowe, takie jak banki, fundusze podwyższonego ryzyka, fundusze pożyczkowe i poręczeniowe oraz aniołowie biznesu. Dzięki tym instrumentom instytucje finansowe mogą rozwinąć ofertę dla małych i średnich przedsiębiorców i zaoferować im bardziej atrakcyjne warunki finansowe — wyjaśnia Bożena Kujawa z Ministerstwa Gospodarki.

Konkurencyjny produkt

Wniosek o przyznanie dotacji przygotowuje BPH, w połowie roku powinien zostać przesłany do Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI). Dzięki temu klienci banku zyskają dostęp do kredytu udzielanego na korzystniejszych warunkach niż standardowo obowiązujące w banku. Firma, która otrzymuje kredyt z poręczeniem EFI, nie ponosi z tego tytułu żadnych dodatkowych opłat.

— Decyzja o przyznaniu finansowania dla instytucji finansowej trwa dość długo — kilka miesięcy, nawet do pół roku, gdyż wymaga akceptacji nie tylko EFI, lecz także Komisji Europejskiej — mówi Marcin Grabiszewski z departamentu klienta biznesowego BPH.

Bank musi zastosować się do wytycznych EFI, to znaczy określić, jakie produkty mają być objęte gwarancją, sprecyzować warunki dostępu firm do tego produktu (np. luźniejsze kryteria przyznawania kredytu). Bank musi także zrobić projekcję, jakiego spodziewa się wolumenu produktu objętego gwarancją. Dla EFI ważne jest także, by bank dysponował bazą klientów sektora MSP i umiał pokazać, że produkty objęte gwarancją trafią do konkretnego odbiorcy.

— Istotne jest, by pokazać, że gwarancja spełni swoje zadanie, czyli bank zwiększy dostępność produktów kredytowych dla MSP — zaznacza Marcin Grabiszewski z BPH.

Bank musi też właściwie wybrać produkty, które obejmie gwarancją.

— Nie jest problemem opisać stan bieżący, to znaczy historię, strukturę akcjonariatu czy procedury wewnątrz banku. Najtrudniejsze jest właściwe określenie produktów do objęcia gwarancją oraz stworzenie dobrej prognozy wolumenu. Zbyt wysoki limit gwarancji może bowiem skutkować opłatą za niewykorzystanie — mówi Marcin Grabiszewski.

Darmowa gwarancja

Dlaczego banki decydują się występować o pieniądze z CIP? Dla Banku Przemysłowo-Handlowego sprawa jest prosta — uznał segment MSP za kluczowy dla swej działalności.

Udział w CIP to też możliwość otrzymania płynnego zabezpieczenia.

— Za takie gwarancje normalnie trzeba słono płacić, tymczasem Komisja Europejska oferuje je za darmo. Jedyne opłaty są w razie niewykorzystania przyznanego wolumenu — informuje Marcin Grabiszewski.

Dzięki temu bank jest w stanie zaoferować bardzo konkurencyjny produkt, a gwarancja rekompensuje ewentualne pogorszenie jakości portfela kredytowego.

O programie

Program ramowy na rzecz konkurencyjności i innowacji (ang. Competitiveness and Innovation Framework Programme — CIP) ma na celu promowanie konkurencyjności europejskich przedsiębiorstw. Program stworzono przede wszystkim z myślą o małych i średnich przedsiębiorstwach (MSP). Jego zadaniem jest wspieranie działalności innowacyjnej (w tym innowacji ekologicznych), zapewnienie lepszego dostępu do pieniędzy oraz świadczenie na poziomie regionalnym usług wsparcia dla biznesu. Program ma zachęcać do szerszego i lepszego wykorzystania technologii informacyjnych i komunikacyjnych (ICT) oraz wspomagać rozwój społeczeństwa informacyjnego. Promuje on również wykorzystanie energii odnawialnej i efektywność energetyczną. W ramach programu do wydania jest 3,6 mld euro z unijnej kasy dla przedsiębiorców, instytucji finansowych i samorządów.

CIP nie jest programem krajowym. Wdrażają go unijne agencje wykonawcze. Jednak uczestniczą w nim nie tylko państwa unijne, ale wszyscy członkowie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a także państwa kandydujące i z zachodnich Bałkanów. Inne kraje też mogą startować, o ile tak stanowią umowy dwustronne, zawarte przez nie z Unią.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót

Możesz zainteresować się również: