O tym, co polskiej energetyce dało wejście Polski do Unii Europejskiej, debatowaliśmy w zeszłym tygodniu z Agatą Staniewską, ekspertem w departamencie energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan, Rafałem Nowakowskim, analitykiem w departamencie regulacji i legislacji PGNiG Termika, Arkadiuszem Sekścińskim, wiceprezesem Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, Andrzejem Kassenbergiem, prezesem Instytutu na rzecz Ekorozwoju oraz z Krzysztofem Księżopolskim, ekspertem Ośrodka Analiz Politologicznych Uniwersytetu Warszawskiego.
![DEBATA GREEN CROSS, OD LEWEJ: KRZYSZTOF KSIĘŻOPOLSKI, UW, ANDRZEJ KASSENBERG, INSTYSUT NA RZECZ EKOROZWOJU, ARKADIUSZ SEKSCIŃSKI, PSEW, RAFAŁ NOWAKOWSKI, PGNIG TERMIKA, AGATA STANIEWSKA, LEWIATAN, MAGDA GRANISZEWSKA [FOT. MAREK WIŚNIEWSKI] DEBATA GREEN CROSS, OD LEWEJ: KRZYSZTOF KSIĘŻOPOLSKI, UW, ANDRZEJ KASSENBERG, INSTYSUT NA RZECZ EKOROZWOJU, ARKADIUSZ SEKSCIŃSKI, PSEW, RAFAŁ NOWAKOWSKI, PGNIG TERMIKA, AGATA STANIEWSKA, LEWIATAN, MAGDA GRANISZEWSKA [FOT. MAREK WIŚNIEWSKI]](http://images.pb.pl/filtered/ae9c3fe3-b798-48c6-a613-a3b594a103ea/3bc023c5-cf18-5ff0-8259-a735b966180c_w_830.jpg)
Zobacz film z debaty:
Wraz z naszym partnerem — Green Cross Poland, czyli polskim oddziałem globalnej organizacji ekologicznej Green Cross International – pytaliśmy o to, co polska energetyka dzięki Unii zyskała, a co straciła, a także o to, gdzie powinna być za 10 lat.
Wyszło, że polska energetyka zaszła już daleko, ale droga jeszcze długa.
Powietrze skorzystało
- Gdybyśmy nie weszli do Unii, to firmy same z siebie nie inwestowałyby tak intensywnie w projekty i instalacje o charakterze środowiskowym. Coś by się w tej kwestii działo, ale na pewno nie w takim tempie, jakie widać było po wstąpieniu do UE – mówił Rafał Nowakowski, jedyny w gronie debatujących przedstawiciel firmy energetycznej, opierającej działalność przede wszystkim na węglu (PGNiG Termika to największy zespół elektrociepłowni w Polsce).
Rafał Nowakowski wie, co mówi. PGNiG Termika zainwestowała w ostatnich latach 800 mln zł w przedsięwzięcia przyjazne środowisku, przy czym część pieniędzy dostała z Unii.
Na inwestycje wymuszone przez Unię zwróciła też uwagę Agata Staniewska. Bo skorzystało na nich polskie powietrze – sama energetyka zredukowała emisję tlenków siarki o 35 proc., a tlenków azotu o 15 proc.
- Regulacje unijne spowodowały też to, że odbiorcy energii zaczęli się restrukturyzować i inwestować po to, by zracjonalizować zużycie prądu. A mniejsze zużycie prądu czyni gospodarkę bardziej konkurencyjną – uważa Agata Staniewska.
Wtórował jej Andrzej Kassenberg.
- Narzucone przez Unię standardy związane z efektywnością energetyczną sprawiły, że nasz kraj rozwijając się, zużywa wciąż tyle samo energii i w mniejszym stopniu wpływa na środowisko. To ogromny sukces, choć wciąż jest wiele do zrobienia – podkreśla Andrzej Kassenberg.
Cały artykuł w Pulsie Biznesu. Możesz go też przeczytać w internetowym wydaniu Puls Biznesu Premium