UOKiK zbada, czy TP blokowała NOM
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczął postępowanie, które ma wyjaśnić, czy Telekomunikacja Polska naruszyła przepisy ustawy o ochronie konkurencji. UOKiK podejrzewa, że operator mógł utrudnić wejście na rynek Niezależnemu Operatorowi Międzystrefowemu przez opóźnianie momentu podpisania z nim umowy.
Decyzja w tej sprawie została wydana 17 maja, a spółki dowiedziały się o niej pięć dni później. 14 maja Urząd Regulacji Telekomunikacji wydał decyzję — obarczoną rygorem natychmiastowej wykonalności — o szczegółach warunków połączenia sieci i zasad rozliczeń na rynku long-distance między NOM a TP SA. Ten fakt — zdaniem szefów NOM — miał skrócić do minimum czas oczekiwania na podpisanie umowy z TP SA.
Głównie też z tego powodu właściciele NOM zdecydowali się ujawnić datę rozpoczęcia usług. Spółka chce wystartować na przełomie czerwca i lipca. Jeśli tak się stanie, opóźnienie startu — spowodowane brakiem umowy z TP SA — wyniesie rok. Zdaniem szefów NOM, zwłoka naraziła ich firmę na stratę około 200 mln zł.