Uparci geodeci kontra Comarch

opublikowano: 26-12-2017, 22:00

Urząd geodezji zaskarżył do sądu decyzję KIO. Nie chce podpisać kontraktu IT, bo oferta jest o 0,7 proc. wyższa od budżetu. Płaciłby… mniej niż obecnie

Główny Urząd Geodezji i Kartografii (GUGiK) upiera się przy unieważnieniu przetargu związanego z trzema projektami informatycznymi. Anulowanie decyzji nakazała mu Krajowa Izba Odwoławcza (KIO), ale GUGiK zaskarżył orzeczenie do sądu. Gdyby postepowanie rozstrzygnięto, zamówienie na dostawę, utrzymanie i zapewnienie ciągłości działania infrastruktury IT w urzędzie zdobyłby Comarch, który złożył najtańszą ofertę. Okazała się jednak o 330 tys. zł wyższa od budżetu wynoszącego… blisko 50 mln zł. To był powód unieważnienia postępowania.

Comarch, którym kieruje Janusz Filipiak, stoczył niejedną batalię o przetarg przed KIO i sądem. W styczniu ponownie zetrze się z geodetami.
Zobacz więcej

WETERAN:

Comarch, którym kieruje Janusz Filipiak, stoczył niejedną batalię o przetarg przed KIO i sądem. W styczniu ponownie zetrze się z geodetami. [FOT. ARC]

Droższa skórka od wyprawki

W uwzględnionym przez KIO odwołaniu Comarch argumentował m.in., że zwiększenie budżetu jest możliwe, bo GUGiK ma fundusze „przewidziane na wykonanie tożsamych zadań”. Zwraca uwagę, że leży to w interesie urzędu, gdyż obecnemu wykonawcy płaci za usługi utrzymania infrastrukturyo około 4 tys. zł miesięcznie więcej, niż zażądał Comarch.

Ponadto z powodu poślizgu postępowania nowa umowa byłaby o kilka miesięcy krótsza, niż pierwotnie zakładano, co oznacza, że cała kwota zmieściłaby się w zaplanowanym budżecie. GUGiK nie chce tego skomentować. „Ze względu na toczące się postępowanie sądowe Urząd zastrzega sobie prawo do nieudzielania komentarzy w zakresie objętym przedmiotem tego postępowania” — odpowiedziało na nasze pytania biuro prasowe.

Urząd poinformował tylko, że złożył skargę, ponieważ wyrok KIO jest sprzeczny z jego interesem. Koncentruje się w niej na kwestiach formalnych, a dokładnie na przepisie Prawa zamówień publicznych (PZP), który mówi, że zamawiający może unieważnić postępowanie, gdy cena najniższej oferty jest powyżej budżetu/zamawiający nie może zwiększyć budżetu do ceny najniższej oferty. GUGiK twierdzi, że wystarczy wystąpienie jednej z tych przesłanek, podważając interpretację KIO, że obie muszą wystąpić jednocześnie.

Urząd przeciw urzędowi

Jak twierdzi Bartłomiej Wachta, wspólnik w kancelarii Maruta Wachta, ekspert w zakresie PZP, skarga państwowego zamawiającego na państwową izbę nie jest zdarzeniem bez precedensu. Prawdziwą rzadkością jest natomiast rozstrzygnięcie postępowania przed KIO na korzyść zamawiającego w przypadku przekroczenia budżetu.

— Zamawiający musiał popełnić jakiś błąd albo dać swoim działaniem podstawę do takiej oceny KIO. Nie wiadomo, dlaczego GUGiK jest tak zdeterminowany, ale ma prawo do skargi — mówi Bartłomiej Wachta.

Po otwarciu ofert spodziewano się, że urząd bez wahania zwiększy budżet o 0,7 proc. — choćby dlatego, że koszty przeprowadzenia ponownego postępowania mogłyby przekroczyć tę kwotę. „GUGiK na obecnym etapie nie poniósł żadnych kosztów. Obsługę prawną zapewniają pracownicy Urzędu. Jednocześnie GUGiK, jako jednostka organizacyjna reprezentująca Skarb Państwa, zwolniony jest z obowiązku ponoszenia opłat sądowych” — informuje biuro prasowe urzędu, zaznaczając, że jeśli zostanie podjęta decyzja o przygotowywaniu nowego postępowania, zajmą się tym jego pracownicy. Zgodnie z orzeczeniem KIO, GUGiK na razie musi zwrócić Comarchowi koszty postępowania odwoławczego — 15 tys. zł.

Asseco w tle

Przetarg GUGiK to kolejne — obok megazlecenia ZUS — starcie Comarchu z Asseco, które obecnie świadczy urzędowi usługi utrzymania infrastruktury IT na mocy zawartej w czerwcu umowy. Była podpisana na sześć miesięcy (do 1 grudnia) z opcją przedłużenia o kolejne sześć, z której zamawiający prawdopodobnie skorzystał. W unieważnionym przetargu konsorcjum Symmetry, Asseco Data Systems i Compu złożyło ofertę z ceną 50,39 mln zł brutto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Uparci geodeci kontra Comarch