Vattenfall ma nową ofertę na ZEC Łódź

Agnieszka Berger
opublikowano: 2004-01-06 00:00

Vattenfall zapowiada nową ofertę zakupu łódzkiej elektrociepłowni, a jego konkurent, Dalkia, utknął w Poznaniu — zablokowany przez związkowców.

Szwedzki koncern energetyczny Vattenfall zapowiedział, że na początku stycznia złoży w Ministerstwie Skarbu Państwa (MSP) zmodyfikowaną ofertę zakupu akcji Zespołu Elektrociepłowni w Łodzi (ZEC Łódź) — wynika z nieoficjalnych informacji. Na razie sprzedający i kupujący nie osiągnęli porozumienia w kwestii ceny. Wydaje się mało prawdopodobne, że nowa oferta Vattenfalla spełni wszystkie oczekiwania MSP. Inwestor od początku zwracał uwagę na konieczność powiązania wyceny łódzkiej spółki z przyszłą polityką taryfową Urzędu Regulacji Energetyki i prawdopodobnie właśnie pod tym kątem zmodyfikuje swoją propozycję.

Resort skarbu wciąż nie przyznał Szwedom wyłączności na negocjacje w sprawie prywatyzacji ZEC Łódź, jednak chwilowo nie ma wyboru, bo jedyny konkurent Vattenfalla — francuska Dalkia — utknęła w Poznaniu, usiłując kupić tamtejszy zespół elektrociepłowni (ZEC Poznań). Choć umowę prywatyzacyjną parafowano już kilka tygodni temu, wciąż nie dochodzi do sfinalizowania transakcji, bo francuski inwestor nie może dojść do porozumienia ze związkowcami. Poszło o układ zbiorowy, który nawet reprezentujący Skarb Państwa (czyli aktualnego właściciela ZEC Poznań) wiceminister skarbu Tadeusz Soroka nazywa „upiornym”.

I tak się trudno rozstać

Pracownicy poznańskiej spółki chcą zachować postanowienia układu, bo daje im takie gwarancje zatrudnienia, że restrukturyzacja jest praktycznie niemożliwa — mówią nieoficjalnie przedstawiciele Dalkii. Związkowcy natomiast twierdzą, że to tylko zabezpieczenie na wypadek niepotrzebnych redukcji liczebności załogi.

— Układ gwarantuje pracownikom wysokie odszkodowania, ale tylko wtedy, gdyby pracodawca chciał redukować zatrudnienie, mimo dobrych wyników spółki — twierdzi Jan Ciężki, przewodniczący NSZZ Pracowników Ruchu Ciągłego (NSZZ PRC).

Związkowcy obawiają się, że MSP zdecyduje się sprzedać ZEC Poznań bez wynegocjowanego pakietu socjalnego. Czy rzeczywiście mają się czego obawiać? Trudno powiedzieć.

— Zależy nam na jak najszybszym dokończeniu tej prywatyzacji, ale nie po trupach. Na pewno nie chcemy doprowadzić do zaostrzenia konfliktu — mówi Tadeusz Soroka.

Minister zapowiada, że wkrótce rady nadzorcze państwowych spó-łek dokonają przeglądu układów zbiorowych. Jeśli okaże się, że umów zbliżonych do poznańskiej jest więcej, to — zdaniem wiceministra — warto będzie rozważyć opracowanie standardowego układu zbiorowego.

— Wkrótce na Komisji Trójstronnej ma być omawiany projekt standardowego pakietu socjalnego — dodaje Tadeusz Soroka.

Z Eneą na giełdę

Na dziś przesunięto termin zakończenia rozpisanego w poznańskiej elektrociepłowni referendum, w którym pracownicy mają odpowiedzieć na pytanie, czy w razie czego są skłonni zastrajkować.

— Jeśli większość załogi odpowie „tak”, będziemy wiedzieli, że mamy mandat do podjęcia dalszych działań — mówi Jan Ciężki.

Związkowcy będą chcieli spotkać się z ministrem skarbu.

— Chcemy ponowić propozycje przedstawiane już wcześniej przez zarząd. Chodzi o połączenie nas, a także elektrociepłowni z Gorzowa i Bydgoszczy z poznańską Eneą (wielkopolskim dystrybutorem prądu — przyp. red.) i wspólną prywatyzację giełdową — dodaje przedstawiciel NSZZ PRC.

Zdaniem Tadeusza Soroki, to zły pomysł.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót