Europejskie indeksy wzrosły kolejną sesję. Początek notowań nie zapowiadał jednak, że dobre nastroje z poniedziałku mogą się utrzymać. Nastroje popsuł rano Credit Suisse. Poinformował o skorygowaniu w dół aktywów o 2,8 mld USD po wykryciu budzących wątpliwości działań niektórych pracowników szwajcarskiego banku. Rynki dość szybko znalazły jednak dno.
Indeksy pociągnął w górę popyt na akcje spółek ubezpieczeniowych. Wywołały go spekulacje o sprzedaży pakietów przez największych akcjonariuszy CNP Assurances, lidera francuskiego rynku ubezpieczeń na życie. W górę poszły notowania innych spółek branży, w tym niemieckiego Allianza, francuskiej AXA i brytyjskiego Old Mutual.
Do wzrostów w Europie przyczyniły się rosnące kontrakty na indeksy amerykańskich giełd. Nastroje tamtejszych inwestorów poprawiły dobre wyniki Wal-Mart. Rynek traktuje osiągnięcia giganta detalu jako barometr popytu konsumpcyjnego.
Marek Druś